Jesteś tutaj:

Ilość wypadanych włosów

Ilość wypadanych włosów

Zrozumienie życia włosów wymaga wiedzy na temat faz, w jakich mogą się one znajdować. Włosy te, które widzimy, są stale aktywne, czyli znajdują się w jakiejś określonej fazie. Włosy wypadają nam z przyczyn naturalnych i jest to ich określona ilość – zwiększenie się ilości wypadających włosów oznacza bowiem, że coś nęka nasze kosmyki – może to być choroba lub ich niedożywienie albo coś złego dzieje się w naszym organizmie.

A oto główne przyczyny wypadania włosów:
1. Wiek człowieka – zmienia się gospodarka hormonalna, organizm produkuje coraz mniej estrogenów i włosy przez to stają się słabsze, mają tendencję do wypadania. Można to zmienić przez HTZ (hormonalną terapię zastępczą) w wypadku kobiet oraz spożywanie na przykład produktów z soi zawierającej składnik działający podobnie jak estrogeny.
2. Choroby owłosionej skóry głowy – łojotokowe zapalenie skóry, łupież tłusty, łuszczyca i niektóre rodzaje grzybic.
3. Choroby organizmu typu anemia, choroby zakaźne, poważne choroby skóry, zaburzenia hormonalne, choroby tkanki łącznej.
4. Przyjmowanie niektórych leków.
5. Zła pielęgnacja włosów – suszenie gorącym powietrzem, zbyt częste zabiegi środkami chemicznymi typu farby, płyny do trwałej ondulacji czy prostowanie włosów.

Na podstawie laboratoryjnego badania pierwiastkowego włosa możemy ocenić stan organizmu – jest to badanie dokładniejsze niż morfologia krwi.
Włosy wypadają przez całe życie. Ich ilość zależna jest od tego, jaki mamy kolor włosów – najwięcej włosów mają ludzie o jasnych włosach, ale ich pojedynczy włos jest bardzo cienki – na jeden centymetr kwadratowy owłosionej głowy przypada 180 do 750 włosów jasnych, a tylko 150 do 500 włosów ciemnych, najmniej włosów mają osoby rude – osoby blond mają około 140tys włosów, a rude zaledwie 95 tysięcy. To ile człowiek będzie miał włosów na głowie kształtuje się jeszcze w życiu płodowym – chociaż ostatnio pojawiły się badania mówiące, że można stymulować przyrost nowych mieszków włosowych na głowie.

Każdy włos przechodzi przez trzy fazy:
I faza ANAGEN – jest faza wzrostu włosa, trwa ona od 2 do 8 lat. Włos w tej fazie powinien być błyszczący i sprężysty – łuska włosa ładnie się domyka. W tym okresie w brodawkach dokonują się ciągłe podziały – dlatego włos się wydłuża, trzon jego przez cały czas jest utwardzany keratyną w chwili, gdy wydostaje się na powierzchnię skóry. Rzadko kto wie, że w tym czasie komórka włosa rośnie również w głąb skóry w celu poszukiwania pożywienia, głębsze rejony skóry są bowiem lepiej ukrwione.

II faza CATAGEN - Trwa ona krótko, najczęściej do 2 tygodni w wyjątkowych wypadkach do czterech. Włos nadal nie zmienia swojego wyglądu, ale wchodzi w tę fazę, która określana jest mianem odnowy włosa. Mieszek włosowy ulega w tej fazie degradacji, kurczy się do 1/6 normalnej szerokości i włos przestaje rosnąć. W tym czasie dolna część włosa ulega zniszczeniu – brodawka włosa odrywa się mieszków, cebulka zostaje tym samym pozbawiona dopływu krwi.

III faza TELOGEN - Jest to faza spoczynku włosa trwająca od 2 do 4 miesięcy. Włos nadal nie rośnie, jest jednak przytwierdzony do mieszka. W tym czasie brodawka włosa odpoczywa i nabiera sił, by ponownie wyrósł z niej nowy włos po zakończeniu trzeciej fazy. W fazie telogenu, jeśli wszystko z włosami przebiega prawidłowo jest na głowie około 10 do 15 % wszystkich włosów. Włos w tej fazie nie wypada, jak myślą niektórzy, gdy ta faza się kończy włosy przechodzą do I fazy i to wówczas nowy, rosnący dopiero włos wypycha ten stary, który od wielu miesięcy już nie rośnie.

Medycyna uznaje, że gubienie 100 lub w wypadku blondynów nawet 150 włosów dziennie to norma. Oczywiście bardzo trudno policzyć sobie ilość włosów, która nam wypada w ciągu dnia, ale można zrobić sobie prosty test. Weź kartkę papieru, następnie nachyl się nad nią i przez minutę czesz włosy. Jeśli w tym czasie wyczeszesz więcej niż 11 włosów, to znaczy, że mamy problem ze zbyt dużym wypadaniem włosów.

Jeśli gubimy więcej włosów, a czujemy się zdrowo, być może mieliśmy kilka miesięcy temu na przykład grypę z wysoką gorączką lub jakąś chorobę zakaźną, może przeżywamy stres lub jesteśmy przemęczeni – wówczas dopiero po około 4 miesiącach wypada nam więcej włosów – dlaczego aż tak późno – przeczytaj wyżej o II fazie życia włosa. Czasami niedobory mikroelementów – zazwyczaj żelaza i miedzi powodują wypadanie włosów – uwaga zwykła morfologia może nie wykazać tego problemu, bo chodzi tu o ilości nie powodujące jeszcze anemii, czy obniżonego poziomu hemoglobiny we krwi.
W większości wypadków wypadanie włosów jest zjawiskiem przejściowym – po znalezieniu przyczyny włosy zazwyczaj odrastają. Jeśli jednak mamy problem z włosami i trudno jest nam ustalić tego przyczynę warto udać się do trychologa, lekarza specjalizującego się właśnie w chorobach włosów – to on sprawdzi stan wypadających kosmyków – jeśli wypadają one w I fazie to jest to niemały problem.

Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.



Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w pasażu



Wypadanie włosów Łysienie Łysienie plackowate przedłużanie włosów Łysienie kobiece Androgeny Diademy Ciąża