Jesteś tutaj:

Włosy w historii i kulturze

Od tysięcy lat kwestia upiększania i pielęgnacji włosów miała ogromne znaczenie dla społeczności i kultur we wszystkich zakątkach świata. Od tysięcy lat ludzie obcinają lub przedłużają włosy, szczotkują je, czeszą, zakręcają lub prostują, modelują, nakładają na nie farby, odżywki, pomady, lakiery, a wszystko po to, by wzbudzić zainteresowanie otoczenia.

Pracowite ludzkie dłonie rzadko pozostawiają włosy w naturalnej postaci, zmieniając je na różne sposoby i przy ogromnym nakładzie pracy, pomysłowości, cierpliwości, a także pieniędzy. Fryzury są odbiciem różnorodności ludzi i kultur na świecie. I tak, na przykład, kobiety z zamieszkującego Gwineę ludu Fulanów, układają włosy we wspaniałe, wymyślne fryzury, kobiety z Senegalu splatają włosy w misterne warkoczyki, Masajki lub kobiety Dinka zwyczajowo golą głowy, zaś wyznawcy rastafarianizmu noszą dredy, jako oznakę oddania się Bogu lub prorokowi.

Zapaśnicy sumo na czubku głowy mają warkoczyk, który uroczyście jest obcinany z chwilą, gdy zawodnik wycofuje się z uprawiania tej dyscypliny. W Kambodży państwo młodzi ceremonialnie obcinają włosy w czasie zaślubin, aby odstraszyć złe duchy.

Członkowie niektórych zgromadzeń religijnych, jak na przykład dominikanie czy mnisi buddyjscy, golą głowy „na zero", co ma symbolizować zerwanie więzi ziemskich i pokorne oddanie się Bogu. 

Jednak dziś wielu mężczyzn goli głowy z zupełnie innych przyczyn - pływacy dla szybszego poruszania się w wodzie, a aktorzy (na przykład Yul Brynner czy Telly Savalas) dla dodania sobie super męskości.

Okazuje się, że w niektórych krajach i w pewnych okolicznościach, długość włosów może wywoływać reakcje niechęci, a nawet agresji. Na przykład w Malezji, pod groźbą kary, zakazuje się mężczyznom nawet tych krajach islamskich więzi się kobiety odsłaniające długie włosy, podczas gdy u niektórych ludów Meksyku karze się ostracyzmem te kobiety, które mają włosy krótko obcięte.
Dredy rastafarianina 

Przymusowe golenie głów kobiet, stosowano w niektórych krajach Europy, tuż po zakończeniu II wojny światowej, kiedy to za współpracę z okupantem wywlekano je na ulicę i na oczach tłumu golono im głowy do gołej skóry. Do dzisiejszego dnia w wielu szkołach utrzymywane są specjalne obostrzenia odnośnie fryzur uczniowskich, podobnie jak istnieją one w poszczególnych firmach, gdzie niezastosowanie się do wymagań pracodawcy, może pociągnąć za sobą nawet zwolnienie pracownika.

Długotrwała ewolucja fryzur, jedną zasadę pozostawiła bez zmian: nasz stosunek do włosów wynika bezpośrednio z naszego poczucia własnej wartości i szacunku do samych siebie, a stopień naszej atrakcyjności, zależny jest również od sposobu, w jaki układamy włosy.
Ogolona głowa mnicha 

Historia fryzjerstwa
Wzorce idealnej fryzury zmieniały się przez wieki, wraz ze zmianami obejmującymi marzenia, dążenia, wyobrażenia i nowe trendy mody. W różnych okresach i wśród różnych cywilizacji istniała i nadal istnieje wielka rozmaitość fryzur, których atrakcyjność była różnie postrzegana, w zależności od okresu. I tak koafiury niezwykle modne i atrakcyjne na przykład w XVII wieku, dziś są nie do przyjęcia i wywoływałyby zdziwienie, a może nawet śmiech i kpiny.

Przez długi czas, w starożytnym Egipcie noszono długie, faliste włosy, których nie związywano i w ogóle mało się nimi zajmowano. W późniejszych okresach nastała moda na noszenie peruk. Faraonowie i członkowie ich rodzin (również kobiety) golili głowy, a  następnie  nakładali  na  nie paradne peruki.

Niewolnikom prawo nakazywało noszenie własnych włosów. Pojawił się wówczas zawód fryzjera, który zajmował się goleniem głów i wyrobem peruk. Peruki cieszyły się wielkim prestiżem. Noszono je również w Asyrii, Persji, Fenicji, Grecji, a także w starożytnym Rzymie. Legioniści rzymscy, idąc na wyprawę wojenną, ścinali włosy i golili zarost.

Apogeum rozkwitu mody na peruki nastąpiło w Europie w XVII i XVIII wieku, skąd moda ta dotarła również do Ameryki. Początkowo były one sposobem na zakrycie łysiny, a później stały się niezwykle atrakcyjną i wymyślną częścią ubioru kobiet oraz mężczyzn z wyższych sfer.

Peruka egipska

Krzykiem mody były ekstrawaganckie, w wielu wypadkach groteskowe, przesadnie duże peruki kobiece. 

Usztywniano je na specjalnych „rusztowaniach", które umożliwiały utrzymanie się peruk na głowie. Dodatkowo ozdabiano je wstążkami, kwiatami, pudrowano. Co pewien czas fryzjerzy odświeżali je, czesali, układali. Peruki nosiły również dzieci uczęszczające do najbardziej ekskluzywnych prywatnych szkół. Moda na peruki zaczęła zanikać w połowie XVIII wieku, a do dziś przetrwała w nieco staroświeckiej atmosferze angielskiej sali sądowej.

Wiek rozkwitu
Dopiero w XX wieku pojawiły się fryzury, które z dzisiejszego punktu widzenia możemy uznać za normalne. Początkowo kobiety zapragnęły mieć długie włosy. Wraz z tą modą pojawiło się wiele rozmaitych środków, których zadaniem miało być zapewnienie długich, mocnych, puszystych, wspaniałych włosów.

Pojawiły się też środki „gwarantujące" szybki porost włosów i pielęgnujące skórę głowy. Sloganem zachęcającym do zakupu tych wszystkich eliksirów było hasło: największą ozdobą kobiety są jej włosy. Niezwykle modne stały się też emulsje, mikstury i kosmetyki przeznaczone do tworzenia i upiększania fryzury.

Wraz ze wzrastającym zainteresowaniem się włosami i ich wyglądem, zaczęto również zwracać większą uwagę na ich właściwą pielęgnację i mycie włosów stało się regularną czynnością, a jednocześnie zaczęto skłaniać się do bardziej naturalnych i zdrowych sposobów układania włosów.


Dziewczyna Gibsona
Mniej więcej w tym samym czasie pojawiła się praca wykonana przez amerykańskiego ilustratora Charlesa Dana Gibsona, przedstawiająca wyidealizowany portret typowej dziewczyny amerykańskiej, znany jako Gibson Girl. Stała się ona pierwszą dziewczyną z plakatu w XX wieku, stanowiąc sensację dla mężczyzn. Wkrótce kobiety na całym świecie, zaczęły próbować naśladownictwa tej wizji kobiecości, piękna, wyzwolenia i przystępności.

Jej fryzura polegała na luźnym zrolowaniu włosów i przymocowaniu ich na czubku głowy; miękkie kosmyki prowokacyjnie opadały wokół twarzy i szyi (przypomnijcie sobie Katherine Ross w filmie Butch Cassidy i Sundance Kid). Dziewczyna Gibsona była nie tylko wyidealizowaną postacią, noszącą poruszającą, zmysłową i promieniejącą wolnością fryzurę. Pragnęła także dzielić z mężczyznami różne  sfery ich zainteresowań, nie zapominając o własnych zainteresowaniach.

Ilustracje Gibsona przedstawiały również młodych mężczyzn adorujących kobiety. Każdy z nich był wytwornie ubrany, schludnie ostrzyżony i ogolony. Przedstawione przez Gibsona męskie fryzury, zaczęły być powszechnie naśladowane i dotrwały do lat sześćdziesiątych.

Pompadour dziewczyny Gibsona
Tradycyjny pompadour jest rodzajem luźnego, miękkiego koka, ale współczesne kobiety wolą raczej jego bardziej zwartą wersję, pokazaną na rysunkach.
1. Zbierz włosy, zaczesując je ze wszystkich stron w kierunku czubka głowy. Delikatnie skręć je teraz razem od końców w kierunku czubka głowy.
2. Ułóż skręcone włosy na czubku głowy, upewniając się, że włosy tworzące linię owłosienia i boki fryzury są luźne i kompletnie zebrane. Zacznij teraz okrężnie układać skręcone włosy na czubku głowy, formując luźny kok.
3. Przypnij kok, żeby go zabezpieczyć. Użyj grzebienia, aby uformować przestrzennie boki fryzury i, jeśli to konieczne, delikatnie utapiruj oraz wkomponuj krótsze, luźniejsze włosy we fryzurę.

Fala Marcela
Francuski fryzjer, Marcel Grateau, wykreował nową fryzurę zwaną falą Marcela. Uczesanie to spodobało się kobietom. Polega ono na ułożeniu włosów w wijące się faliście pukle z boku i z tyłu głowy (przypomnijcie sobie Mia Farrow w filmie Wielki Gatsby).

Technikę tę wykorzystuje się obecnie do kreowania zmysłowych fal włosów (długich i średniej długości) wokół twarzy, aby podkreślić jej rysy.



Trwała ondulacja
Wynaleziona została w początkach XX wieku przez londyńskiego fryzjera, Charlesa Nesslera. Zrewolucjonizowała style uczesania, pozwalając układać włosy w loki, a także zwiększać optycznie objętość włosów.

Trwające około 6 godzin podłączenie do urządzenia, wyglądającego jak narzędzie tortur, stało się bardzo popularne, szczególnie po I wojnie światowej. Poruszenie się w trakcie zabiegu ondulacji mogło zakończyć się porażeniem prądem elektrycznym i mogło grozić utratą włosów.

Charles Nessler stał się zatem prekursorem popularnej do dziś techniki fryzjerskiej.

Paź
Przeskakujemy teraz w lata dwudzieste, kiedy to zaczęły obowiązywać włosy krótsze, równo obcięte, z grzywką. Styl ten spopularyzowany został przez amerykańską gwiazdę filmu niemego, Louise Brooks, oraz tancerkę Irenę Castle. Fryzura ta dała początek powszechnemu trendowi, który był wyrazem zmieniającej się roli kobiet we współczesnym świecie.

Uczesanie to stało się pierwszym znakiem rozpoznawczym kobiety, która ma własne zdanie i chce, aby właśnie fryzura była uzewnętrznieniem nowo odkrytego poczucia wolności.

Uważano ją z początku za przelotną modę, ale okazała się klasycznym uczesaniem, które jest popularne do dziś, a jego atrakcyjność pozostała niezmienna. Kobiety tłumnie nawiedzały męskie zakłady fryzjerskie - ostatni bastion męskości. Społeczeństwo było rozgorączkowane.

Mężowie rozwodzili się z żonami. Kobietom grożono utratą pracy (rzeczywiście wiele z nich pracę utraciło). Znaleźli się również tacy, którzy w religijnym ferworze określali fryzurę jako niemoralną i haniebną. A jednak uczesanie na pazia odniosło zwycięstwo, a wraz z narodzinami Hollywood i pojawieniem się seksownych gwiazd ekranu, znajdowało wciąż nowe wcielenia.

Klasyczna męska fryzura
W okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej, wśród mężczyzn upowszechniła się wojskowa, krótka, spłaszczona fryzura, która przetrwała do dziś. Pamiętam ojca zabierającego moich trzech braci do fryzjera, od którego wracali z takimi samymi, krótkimi włosami. Odrobina wosku lub pomady pozwalała włosom nie stać na głowie jak szczecina. Jedno jest pewne - jest to jedna z najwygodniejszych męskich fryzur, jakie się kiedykolwiek pojawiły.

Największym afrontem dla tej żołnierskiej, zdyscyplinowanej fryzury było pojawienie się na muzycznej scenie Ehdsa Presleya.

Sensacją był zarówno rodzaj wykonywanej muzyki - rhythm and blues, jakiego nikt dotąd nie słyszał, jak i prezencja artysty - grubo wypomadowane i zaczesane do tyłu włosy oraz kołyszące się biodra. 

 

„Simonka"
W latach sześćdziesiątych zaczęła obowiązywać moda wzorowana na skomplikowanych perukowych fryzurach z XVIII wieku.

Uczesanie a la Simona wymagało zabiegu tapirowania włosów, co podwyższało fryzurę oraz całą sylwetkę kobiety i stwarzało wrażenie ogromnej masy włosów na głowie. Do utrzymania takiej fryzury niezbędne było użycie dużej ilości lakieru, który pokrywał włosy sztywną skorupą, stąd konieczność podrapania się, w wypadku swędzenia głowy, sprawiała dużą trudność.

Miłość, pokój i długie włosy
Lata sześćdziesiąte to czas wielkiej popularności zespołu The Beatles, a także ruchu hipisów („dzieci kwiatów"). 

Długie, proste, często strąkowate włosy, z przedziałkiem, były symbolem buntu, manifestacją swobody obyczajów, wolnej miłości, odrzuceniem zachodniego materializmu.

W związku z głoszonymi przez nich hasłami pacyfistycznymi, były również wyrazem protestu przeciw trwającej wówczas wojnie w Wietnamie.

Modzie na długie włosy ulegli także przedstawiciele establishmentu, z tą różnicą, że utrzymywali  ich  schludny wygląd, unikając charakterystycznej dla hipisów niechlujności.

 


Afro
W latach sześćdziesiątych Afroamerykanie powrócili  do  naturalnych fryzur, rezygnując z prostowania włosów. Fryzura afro stała się symbolem kulturowej  i etnicznej dumy.

Ponadto uznano, że długotrwałe używanie chemikaliów kosmetycznych służących prostowaniu  szkodzi włosom.

Jednakże dzisiejsze preparaty, właściwie dobrane do typu włosów i prawidłowo dawkowane, pomagają odżywiać i utrzymywać w dobrej kondycji nadmiernie kręcące się włosy.

 

Vidal Sassoon
Mniej więcej w tym samym okresie błyskotliwy londyński stylista Vidal Sassoon stworzył swobodny, ale precyzyjny sposób strzyżenia, który zaszokował świat, stając się zarazem symbolem całkowitego uwolnienia się kobiet od kanonów fryzury. Filozofia Vidala Sassoon polegała na uwzględnianiu naturalnych właściwości włosów we wszystkich działaniach, od strzyżenia poprzez farbowanie, układanie aż do leczenia. Filozofia ta stała się fundamentem działalności tysięcy stylistów, starających się zgodnie z nią spełniać życzenia i potrzeby klienteli.

Sassoon uznawał, że każdy rodzaj fryzury powinien uwzględniać indywidualne cechy owłosienia głowy, a klientowi należy oferować proste style, wymagające tylko minimum manipulacji. Fryzura powinna stać się ruchomym pięknem, tryskając żywotnością i naturalnie zdrowym wyglądem. Powinna też mieć płynną linię, po poruszeniu wracającą łatwo do pierwotnego wyglądu.

Sposób ułożenia włosów powinien akcentować najlepsze cechy osoby: fizyczny wygląd, psychikę oraz potrzeby wynikające ze stylu życia i pracy. Vidal Sassoon stał się mentorem dla wielu stylistów w różnych częściach świata. Kobiety mogą być mu wdzięczne za przewrót, jakiego dokonał swoim całościowym podejściem do zagadnień fryzury i piękna.

 

Stylizacja nowoczesna
Elvis Presley, The Beatles, ruch wyzwolenia kobiet, musical Hair i Vidal Sassoon to ważne ogniwa, które wywarły znaczący wpływ na ewolucję stylizacji włosów i ukształtowały współczesną sztukę fryzjerską. Wydaje się, że obecnie owczy pęd do naśladowania tylko jednego stylu już przeminął. Obserwujemy dziś ogromną różnorodność stylów zależnych od własnych upodobań i okoliczności. Nosi się włosy krótkie i długie, układane i proste, naturalne i farbowane, tworzy się fryzury funkcjonalne i skromne, kiedy indziej znów fantastyczne i fantazyjne. Wszystko to otwiera nowy rozdział w sztuce stylizacji.

Era kultury masowej
Obecnie, kiedy czas tak szybko przemija, kiedy każdy dzień przynosi nowe wyzwania i kiedy świat tak bardzo się skurczył, mamy możliwość podglądania życia innych ludzi, obserwowania wydarzeń w świecie polityki, muzyki, sportu czy mody. W dzisiejszych czasach społeczeństwa podlegają silnym wpływom mediów (prasy, radia, telewizji, filmu).

To właśnie media starają się narzucić nam wzorce zachowań, postaw, myślenia, ubiorów. Naszą świadomość wypełniają obrazy z seriali telewizyjnych, próbujące kreować wizje ideałów w naszych umysłach. Powinnaś jednak mieć świadomość, że możesz sama kreować swoje życie, wybierając sposób, w jaki chcesz być postrzegana. Rozluźnij się i nie bierz siebie zbyt poważnie ani nie traktuj poważnie wszystkiego, co narzuca ci kultura masowa.

Czerp z niej zabawę, doceniając jej bogactwo, ekspresję, ale także zwracając uwagę na nonsensy i paradoksy. Staraj się przystosować gotowe wzorce do własnego życia. Jeśli koniecznie chcesz mieć fryzurę taką jak twoja ulubiona aktorka, zrób ją sobie, pamiętając jednak, że odtwarzasz wyłącznie cudzy, nie swój, styl. Odwzorowanie pewnego obrazu lub stylu jest do zaakceptowania, jeśli czyni cię szczęśliwą i nie zaciera tego, kim jesteś w swoim wnętrzu.

Wyrażanie samej siebie
Można z całą pewnością stwierdzić, że nasza fryzura, podobnie jak styl ubierania się, odzwierciedla nasze emocje i odczucia, ale jednocześnie jest uzależniona od czasu i miejsca, w którym przebywamy. Profesor Steven Zdatny, współczesny specjalista od historycznego i politycznego znaczenia fryzury twierdzi: „Sens i nastrój zależą od kontekstu. Znaczenie stylu mohawk w latach osiemdziesiątych w Londynie jest całkiem

odmienne od znaczenia tej fryzury w wieku XVIII, w stanie Nowy Jork".Twój styl uczesania jest czynnikiem określającym twój wygląd i może w znacznym stopniu wpływać na twój nastrój. Wszyscy dążymy do osiągnięcia takiego stylu, który zapewni nam dobre samopoczucie oraz wyrazi naszą osobowość i indywidualizm. Nasz chód, sposób mówienia, ubiór i fryzura są sposobem wyrażenia naszego wnętrza i osobistym stylem, będącym rodzajem rozmowy z samą sobą za pomocą zewnętrznych sygnałów.

Jeśli sama siebie widzisz w określony sposób i z tym obrazem czujesz się dobrze, jesteś osobą pełną życia i energii, to znaczy, że w pełni akceptujesz siebie.

Świadomość własnego „ja", własna energia życiowa i własny, indywidualny styl - wszystko to razem wyraża naszą osobowość. Każdy aspekt naszej fizyczności, podobnie jak każda myśl, emocja i nastrój, są częścią naszej najgłębszej natury.

Również uczesanie można uznać za jej element. Jeśli jesteś zniechęcona lub nieszczęśliwa z powodu niedoskonałości swojego wyglądu, może to wywoływać odczucia i nastroje, które staną się przeszkodą w zaakceptowaniu samej siebie. Zatem również włosy mogą być odbiciem stanu zdrowia duchowego, umysłowego, fizycznego i uczuciowego.

Z kolei, pielęgnując swoje ciało, dbając o zdrowie organizmu, prowadząc odpowiedni styl życia, zabiegając o prawidłowy rozwój umysłowy i duchowy, możesz wpływać na piękno i zdrowie swoich włosów. Naturalne i zdrowe podejście do fryzury obejmuje zarówno poznanie zalet swoich włosów, jak i wiedzę o używanych przez ciebie kosmetykach oraz dbanie o dobry stan ogólny organizmu.

Noś fryzurę, która odpowiada rodzajowi, strukturze i gęstości twoich włosów, a także harmonizuje z twoim stylem życia. W dzisiejszym świecie większość z nas chciałaby się uwolnić od długich zabiegów związanych z układaniem włosów i stosowaniem wielu kosmetyków, pragnąc zarazem, aby fryzura osiągnęła wymarzony wygląd. Żadna z nas nie zgadza się na bycie niewolnicą swoich włosów. Warunkiem powodzenia zaplanowanych zamierzeń jest wybranie takiego stylu uczesania, który w pełni będzie harmonizował z naszą naturą.

Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Łysienie Wypadanie włosów Suche włosy Wzrost włosów Zdrowe włosy Łupież Powieki