Jesteś tutaj:

Włosy i samoobrona (Sztuki walki)

Włosy i samoobrona (Sztuki walki)

Wstęp

Czytałam ostatnio artykuł, w którym długowłosa kobieta żaliła się, że wielu ludzi dotyka jej włosów nie pytając jej nawet o zgodę. Podano wiele dobrych pomysłów na poradzenie sobie w takiej sytuacji; ktoś nadmienił nawet, że być może pomógłby kurs sztuk walki.  Była też inna notka, w której ktoś opisywał sytuację swojej znajomej: obcięła ona długie włosy, ponieważ obawiała się, że „napastnik mógłby nie dać jej uciec, trzymając za nie”. Artykuł ten odnosić się będzie do tego ostatniego zdania.

Jako że przez lata uczyłam Tae-Kwon-Do i samoobrony, chętnie podzielę się kilkoma sztuczkami dotyczącymi włosów, których nauczyłam się w tym czasie. Zanim jednak to uczynię, chciałabym podać kilka ważnych zdań:

Nigdy nie jest źle znać jakieś chwyty obronne. Jeśli nie uczymy się ich obecnie, warto przynajmniej upewnić się, jaki rodzaj obrony chcemy zastosować i często trenować chwyty.

Warto codziennie przemyśliwać sobie możliwe scenariusze zdarzeń. Gdyby zaatakowano nas w jakiś sposób (tu wpisać, w jaki), co byśmy zrobili? Dokąd uciekli? Co powiedzieli? Trzeba być przygotowanym – NIE przestraszonym!
Używając niektórych opisywanych przeze mnie ruchów można kogoś poważnie zranić albo nawet zabić. Trzeba być świadomym tego, co się robi i czy nasze życie jest zagrożone, czy nie.
Jeśli musimy zranić napastnika, żeby od niego uciec, nie wolno tracić czasu na sprawdzenie, czy wszystko z nim w porządku. Najpierw ratujmy się ucieczką, a dopiero potem, jeśli uznamy to za konieczne, dzwońmy po pomoc dla niego.
DO ZAPAMIĘTANIA: Nic nie gwarantuje absolutnego bezpieczeństwa. To dlatego, tak ważnym jest, żeby przez cały czas mieć kilka gotowych pomysłów.

Chwyty za włosy


Zawsze doradzałam swoim uczniom trzymanie włosów z dala od oczu, by nie zasłaniały widoku; zwykle wiązali je z tyłu w kitkę lub warkocz. Jednak pomimo tego, jak schludne są to uczesania, można za nie złapać równie łatwo, jak za włosy rozpuszczone.

Nie ma nic, co sprawia, że człowiek czuje się bardziej beznadziejnie, niż kiedy jest trzymany z tyłu za włosy – to jak trzymanie kociaka za skórę na karku. Skóra głowy jest wrażliwa i ciągnięcie za włosy od tyłu może być bolesne i demobilizujące.

Chwyty za włosy to ruchy ograniczające. Przy okazji, krótkie włosy także nikogo nie powstrzymują.

Dwa podstawowe „chwyty za włosy” to takie, w których włosy trzyma się z przodu i z tyłu głowy. W chwycie przednim napastnik na ogół łapie za grzywkę albo jakiekolwiek włosy z przodu głowy, do których może dosięgnąć. Wyobraźmy sobie, że napastnik stoi naprzeciw nas i mocno trzyma nas za grzywkę – co można wtedy zrobić? W chwycie tylnym napastnik stoi za nami, na ogół trzymając włosy bardzo blisko skóry głowy, by nas zdemobilizować. Wie, że nie można użyć rąk, by się obronić. Są jednak inne rzeczy, które można zrobić.

Chwyt przedni – najpierw określ, czy jesteś w niebezpieczeństwie

Im szybciej oszacujemy sytuację, tym większą mamy szansę na ucieczkę. Jeśli „napastnikiem” jest wygłupiający się kolega naszego chłopaka, który wcale nie chce przestać, kiedy się go o to prosi, przyda się kilka chwytów, które go odpędzą, ale trwale nie skrzywdzą.

Ruch1
. Jeśli napastnik stoi prosto i siłuje się z nami, należy zmniejszyć nacisk na włosy poprzez podniesienie jednej ręki i chwycenie za rękę, która trzyma naszą grzywkę. Trzeba do napastnika szybko podejść. Ruchy muszą być szybkie, by wytrąciły go z równowagi; jest wtedy szansa, że upadnie na plecy i wypuści nasze włosy z garści, co umożliwi nam ucieczkę. Jeśli to nie działa, trzeba chwycić za cokolwiek, co ma się w zasięgu ręki – ucho, nos, włosy – i skręcać, aż napastnik nas nie puści.

Ruch2. Jeśli napastnik jest nieznajomym, można przyjąć wyłącznie, że ma zamiar nas skrzywdzić. Przyjmijmy, że jesteśmy w takiej samej pozycji jak poprzednio. Jeśli napastnik dalej się nie poddaje po tym, jak chwytamy go za rękę i ruszamy na niego, trzeba zwinąć wolną dłoń w pięść (kciuk na zewnątrz, nigdy w środku!). Celujemy w jego jabłko Adama. Jeśli nie będzie mógł oddychać, nie będzie też mógł na nas wisieć. OSTRZEŻENIE: Ten ruch może zabić. Może też trwale uszkodzić krtań. Można też uderzyć w obszar pomiędzy nosem i górną wargą napastnika, atakując go szybko nasadą dłoni. OSTRZEŻENIE: Ten ruch może zabić. Jeśli wykonamy go odpowiednio mocno, może wcisnąć kości nosowe do mózgu. Przez cały czas, wykonując te ruchy, należy krzyczeć „PALI SIĘ!” lub „998! Tak głośno, jak to tylko możliwe. Dlaczego nie „POMOCY?”. To smutne, ale prawdziwe: ludzie mogą zignorować wołanie o pomoc, ale wzmianka o ogniu albo straży pożarnej na ogół przyciąga ich uwagę – właściwie to przecież ich dom może się właśnie palić!

Chwyt tylny
– najpierw określ, czy jesteś w niebezpieczeństwie

Podobnie jak poprzednio, trzeba szybko oszacować sytuację. Jeśli ktoś jest po prostu denerwujący i trzyma nas od tyłu za włosy, można go przewrócić na ziemię, ale trzeba być przy tym szybkim.
Ruch1. Szybko się schylamy (jest ryzyko, że napastnik może nas złapać i nie pozwolić się schylić), łapiemy za kolano tej jego nogi, która jest najbliżej nas, i szybko wciągamy je pomiędzy własne nogi. Jeśli nie posadzi go to na tyłku, przynajmniej wytrąci go z równowagi. W Ruchu 3 (w tym rozdziale) można stać prosto.

Ruch2. Próbujemy określić, jak blisko nas z tyłu jest napastnik; jeśli jesteśmy w stanie zerknąć w dół i zobaczyć jedną z jego stóp, tym lepiej. Podnosimy kolano w górę tak wysoko, jak tylko jesteśmy w stanie, a potem następujemy mu na nogę. Nawet, jeśli nosi buty, nie ma szans, żeby go to nie zabolało.

Wspomniano już, że jeśli czujemy się zagrożeni, będąc trzymanymi z tyłu, należy natychmiast spróbować przerwać atak.

Ruch3
. Można powtórzyć ten sam krok jak w Ruchu1 (ten rozdział), w którym szybko się schylamy, łapiemy napastnika za kolano i mocno za nie ciągniemy. Ale tym razem przenosimy ciężar ciała na jedną nogę, a kolano drugiej podnosimy najwyżej, jak tylko możemy, i kierujemy piętę w dół. Przy pomocy całego ciężaru ciała robimy silny wymach piętą prosto w krocze napastnika i natychmiast uciekamy. OSTRZEŻENIE: Ten ruch może poważnie i/lub trwale zranić.

Ruch4
.Jak poprzednio w 2, próbujemy się zorientować, jak blisko z tyłu jest napastnik. Podnosimy kolano do góry tak wysoko, jak się tylko da, a następnie staramy się drasnąć nogą wnętrze jego nogi. Jeśli nadal nie puszcza, kontynuujemy, podnosząc piętę jak najmocniej, pomiędzy jego nogi. OSTRZEŻENIE: Ten ruch może poważnie i/lub trwale zranić.

(Nie próbujmy tego ostatniego ataku na napastniku, który jest od nas dużo wyższy).

Jest o wiele, wiele więcej ruchów, ale w sytuacji życia lub śmierci nasze własne ruchy muszą być tak proste i bezpośrednie, jak to tylko możliwe. Ostatecznym celem jest przecież ucieczka przed napastnikiem i znalezienie się w bezpiecznym miejscu.

Pozwolę sobie przerwać w tym miejscu, by powiedzieć kilka słów na temat starego dobrego kopniaka w krocze, który doradzali nam wszystkim tatusiowie. Trzeba o nim ZAPOMNIEĆ. Jeśli nie zrobimy tego wystarczająco mocno, żeby napastnika przewrócić i w ten sposób powstrzymać, sprawimy tylko, że stanie się naprawdę wściekły i w końcu poważnie nas skrzywdzi.

Jeśli napastnik próbuje nas gdzieś wciągnąć, konkretnie do swojego samochodu, za włosy, trzeba zawsze walczyć o pozostanie w miejscu! Nie chcemy przecież w żadnym wypadku, żeby zabrał nas na odludzie.

Podałam tu scenariusze, w których jest tylko jeden napastnik. Przy prowadzeniu zajęć na temat samoobrony, zawsze pytano mnie o to, co zrobić z więcej niż jednym atakującym, jak się obronić przed nożem, pistoletem itd.

Jest zbyt wiele możliwych scenariuszy, żeby je wszystkie tutaj omówić, ale to doskonałe pytania do zadania instruktorowi sztuk walki czy samoobrony. Dodam jeszcze jedno: w każdej sytuacji ataku naszą najlepszą obroną jest nasz mózg. Przyzwyczajmy się do wymyślania, co byśmy zrobili, gdybyśmy musieli.
Warto przemyśleć sobie, co by się powiedziało, żeby zniechęcić napastnika do ataku. Podaję tu krótkie przykłady tego, co powiedziały prawdziwe ofiary swoim napastnikom, i co rzeczywiście ich powstrzymało:

Pewna starsza pani, której próbowano przy pomocy pistoletu ukraść samochód, kiedy wyjeżdżała nim z domu, odwróciła się do swojego napastnika i wykrzyczała „każde brzydkie słowo, jakie tylko przyszło mi do głowy!”. Był tak zaskoczony, że upuścił pistolet i uciekł.

Niedoszły kidnaper próbował podnieść pięcioletnią dziewczynkę i zabrać ją do swojego samochodu. Wyrywała się i kopała, krzycząc bez przerwy „Nie znam cię! Nie znam cię!”. Ludzie w pobliżu usłyszeli ją i kilkoro przybiegło do niej. Wtedy napastnik wypuścił ją i uciekł.

Dwunastoletnia dziewczynka została zaatakowana przez ok. trzydziestoletniego mężczyznę, który chciał ją wciągnąć do swojego vana. Trenowała karate od dwóch lat i natychmiast zaczęła kopać go po kolanach i goleniach. Przestała dopiero, kiedy upadł z bólu na chodnik. Wtedy uciekła po pomoc.

Oczywiście dla tych ludzi podziałało to, co zrobili w tych konkretnych miejscach i sytuacjach. Czasami wychodzi się z takich sytuacji głównie dzięki szczęściu. Dlatego też, trzeba ciągle przemyśliwać sobie, o można zrobić w danej sytuacji.

Świadomość
Wcześniej wspomniano, że  najlepszą obronę zawsze stanowi mózg. Gdziekolwiek się znajdujemy, zawsze miejmy na uwadze, co się wokół nas dzieje. Zawsze popieram zostawianie słuchawek w domu, kiedy wychodzimy na spacer albo jogging. W takich sytuacjach należy się również trzymać z dala od obszarów wyludnionych.

Zawsze trzeba pozostawać na obszarze, gdzie ludzie w razie potrzeby pomocy usłyszą nasze krzyki. Trzeba mieć świadomość sytuacji, które nam zagrażają, na przykład, kiedy wypłacamy pieniądze z bankomatu nocą albo dolewamy sobie benzyny.

Kobiecie, która czuła, że musi poświęcić swoje długie włosy dla własnego bezpieczeństwa, chciałabym powiedzieć: masz prawo nosić włosy takiej długości, jaka Ci się podoba. Ale jeśli boisz się, że mogą być użyte przeciwko tobie, poświęć trochę czasu na krótki kurs samoobrony i zapytaj o zdanie swojego instruktora. Da Ci to spokój i możliwość cieszenia się swoimi długimi włosami!
 

Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.



Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w pasażu



Wypadanie włosów Łysienie Zagęszczanie włosów przedłużanie włosów Łysienie mężczyzn Lokówki Cięcie stożkowe Wzmacnianie włosów