Jesteś tutaj:

Analiza pierwiastkowa włosa

Komercyjna analiza włosów – jedno wielkie oszustwo
Analiza włosa jest testem w którym próbka włosów, zazwyczaj pobranych tuż nad karkiem, jest przesyłana do laboratorium w celu wykonania pomiarów jej składu mineralnego. Ta dyskusja dotyczyć będzie wieloelementowej analizy włosa, w której pojedynczy test jest stosowany do określenia wartości dla wielu różnych minerałów jednocześnie. Ten typ analizy jest wykorzystywany przez kręgarzy, konsultantów żywieniowych czy innych podejrzanych paramedyków , którzy twierdzą, że analiza włosa może pomóc im zdiagnozować szeroką gamę schorzeń i pomóc im  w przepisywaniu odpowiednich suplementów.

Analiza twierdzeń zwolenników
Zwolennicy analizy włosów twierdza, że jest ona przydatna w dokonywaniu oceny ogólnego stanu zdrowia i odżywienia organizmu i jest wartościową metodą określania predyspozycji w kierunku pewnych chorób. Twierdzą oni również, że analiza włosa umożliwia lekarzowi określenie czy w organizmie występuje niedobór minerałów, zachwianie równowagi mineralnej czy też organizm miał styczność z toksycznymi metalami ciężkimi. Twierdzenia te są fałszywe.

*  Chociaż analiza włosa ma pewne ograniczone możliwości jeśli chodzi o określenie stężenia metali ciężkich, nie jest jednak wiarygodnym źródłem wiadomości o stanie odżywienia organizmu . W 1974 AMA, Amerykański Komitet do spraw Zdrowia Skóry i Kosmetyki stwierdził;” Stan zdrowia ciała może być zupełnie niezwiązany z chemicznymi i fizycznymi właściwościami włosów osoby badanej. Chociaż niektóre poważne stany niedoborów mineralnych są często związane z ich niskim stężeniem we włosach, to jednak nie ma wiarygodnych danych wskazujących że niskie stężenie pierwiastka we włosach wskazuje na ich niskie stężenie w tkankach, a nadmiar jakiegoś minerału we włosach oznacza, że i w organizmie danej substancji jest za dużo. Z tego powodu stężenie pierwiastka we włosach rzadko może się okazać pomocne dla lekarza jeśli chodzi o wybór odpowiedniej terapii”.

* Większość komercyjnych analiz włosa jest wykonywanych w laboratoriach, które nie potwierdzają skuteczności swoich technik w oparciu o żadne procedury ogólnej weryfikacji. Techniki stosowane przy pobieraniu próbek do badania mogą wprowadzić błędy w wynikach określających stężenia poszczególnych pierwiastków.

* Skład chemiczny włosa może ulegać zmianie podczas kontaktu włosów z rozmaitymi substancjami, takimi jak szampony, rozjaśniacze czy farby do włosów. Nie ma technik analitycznych pozwalających na określenie, czy dany pierwiastek pochodzi z wnętrza organizmu, czy też został naniesiony z zewnątrz

* Poziom poszczególnych minerałów może mieć związek z kolorem, średnicą czy tempem wzrostu włosów u poszczególnych osób. Może być uzależniony również od takich czynników jak położenie geograficzne, pora roku, płeć czy wiek osoby badanej.

* Normalny poziom dl poszczególnych minerałów we włosach nie został określony.

* W wypadku większości pierwiastków, nie opracowano korelacji pomiędzy stężeniem pierwiastka we włosach a ogólnym stanem organizmu. Możliwe są sytuacje, w których poziom danego pierwiastka, na przykład cynku, we włosach jest wysoki, podczas gdy organizm wykazuje deficyt tego składnika.

* Włosy rosną wolno (1 cm/miesiąc), więc nawet te najbliżej skóry głowy nie odzwierciedlają aktualnego stanu organizmu i dlatego nie są przydatne dla celów diagnostycznych.

* Zastosowanie wieloelementowej analizy włosa jako jedynej metody diagnostycznej stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami dobrej praktyki lekarskiej, które nakazują wydawać diagnozę po zbadaniu pacjenta, a wyniki laboratoryjne zawsze każą przyjmować z pewnym marginesem błędu i powtarzać je w wypadku wątpliwości co do ich wiarygodności.

Z tych powodów wieloelementowa analiza włosów nie jest wiarygodną techniką w zakresie określania nadwyżek i niedoborów mineralnych. Jednocześnie metoda ta nie daje wiarygodnych podstaw dla rekomendowania konkretnych witamin, suplementów diety bądź minerałów.

W połowie lat osiemdziesiątych, analizy komercyjne były wykonywane w USA przez około 18 laboratoriów. Obecnie liczba ta jest mniejsza. Niektóre laboratoria należą do ASETL, amerykańskiego stowarzyszenia zrzeszającego laboratoria wykonujące badania testowe na obecność poszczególnych pierwiastków. W 1982 roku stowarzyszenie to rozpoczęło współpracę z jedną z instytucji będących autorytetem w zakresie tego typu analiz. Przesyłało do tej instytucji wyniki dotyczące tych samych próbek, a uzyskane w różnych swoich laboratoriach, w celu porównania uzyskanych wyników i uzyskania szerszych wniosków. Jednakże po około pół roku instytucja ta wycofała się ze współpracy , twierdząc, że dane są niekompletne i pozbawione znaczenia klinicznego.

W 1983 i 1984 wysłano próbki włosów pochodzące od dwóch zdrowych nastolatek do 13 z działających laboratoriów komercyjnych. W 1985, wysłano sparowane próbki od jednej z dziewczynek do jeszcze pięciu laboratoriów. Wyniki dotyczące stężenia konkretnych minerałów różniły się znacząco między sobą, zarówno jeśli chodzi o te same próbki badane w jednym laboratorium, jak i próbki badane przez różne laboratoria. Co więcej, laboratoria nie miały wspólnych norm dotyczących prawidłowego stężenia minerałów, tak więc to, co w jednym laboratorium było wynikiem wysokim, w innym mogło równie dobrze oznaczać deficyt. Większość z wyników laboratoryjnych badań zawierała długą analizę komputerową, skonstruowaną w taki sposób, że mogła niejednego pacjenta przerazić. Wiele z rekomendowanych substancji były to podejrzane mikstury witamin, minerałów, enzymów, środków spożywczych pozbawionych większego znaczenia i wyciągów z organów zwierzęcych. Jeden raport w diagnozie wymieniał 23 możliwe bądź prawdopodobne schorzenia, włączając w to arteriosklerozę, upośledzenie czynności nerek i polecał zażywać 56 dawek różnych suplementów dziennie. Literatura dostępna w laboratoriach sugerowała, że raporty ich są skutecznym środkiem wykrywającym wiele różnych schorzeń oraz niedoborów żywieniowych i nierównowagi organizmu. Stwierdzono, że komercyjne analizy włosów są nienaukowe, kosztowne, najprawdopodobniej nielegalne i nawet gdyby sama analiza była wartościowym narzędziem wspomagającym diagnostykę, same laboratoria przeprowadzające te analizy były bardzo mało wiarygodne.

W 1985 roku Amerykański Instytut Żywienia wydał oficjalne oświadczenie dotyczące analiz włosa. Dokument ten we wnioskach końcowych stwierdzał, że chociaż analizy włosów mogą mieć pewną wartość jako narzędzie porównywania grup populacji pod względem ich zaopatrzenia w minerały i narażenia na działania pewnych substancji toksycznych, to jednak wykorzystanie wyników w pojedynczych indywidualnych przypadkach napotyka na trudności trudne do przezwyciężenia. Z tego też względu analizy takie powinny być traktowane jako eksperymentalna dziedzina nauki, a ich wyniki nie powinny być podstawa diagnozowania pacjentów i nie mogą stanowić podstawy i uzasadnienia dla stosowanych metod i środków leczniczych.

Obecna polityka AMA, ustalona w roku 1984, a następnie potwierdzona w 1994 mówi, że “AMA jest przeciwne chemicznym analizom włosów jako determinantom potrzeby terapii medycznej i popiera akcję informującą Amerykanów i agencje rządowe o potencjalnej szkodliwości zdrowotnej tego typu badań.

Niektórzy zwolennicy analiz włosów twierdzą, że są one przydatne jeśli chodzi o wykrywanie alergii. Twierdzenie to jest całkowicie pozbawione sensu. W 1987, Lancet opublikował badania które miały przestudiować możliwość wykrywania alergii w tego typu badaniach. Do laboratoriów rozesłano próbki włosów 9 osób o stwierdzonej alergii na ryby oraz próbki osób nie posiadających uczuleń. Żadne z 5 laboratoriów, które otrzymało próbki do badań nie wykryło alergii na ryby u osób faktycznie uczulonych, zdiagnozowały one jednak wiele innych uczuleń, również u osób całkowicie zdrowych.

Następne badania włosów u studentów narażonych na opary  ze spawania nie wykazały podwyższonego poziomu kilkunastu metali, których obecność wykazana została później w badaniach krwi.

W 1999 badacze z Kalifornijskiego Departamentu Zdrowia zlokalizowali dziewięć laboratoriów i wysłali identyczne próbki do sześciu z nich. Wykryte ilości minerałów, potwierdzone znaczenie wykrytych substancji oraz rekomendowane działania zdecydowanie różniły się znacznie pomiędzy poszczególnymi laboratoriami. Badacze wyciągnęli wniosek, że obowiązujące procedury w dalszym ciągu są wysoce niewiarygodne i wystąpili do odpowiednich agencji rządowych o bardziej zdecydowaną ochronę konsumentów.

Działania rządowe
Analizy włosów były powodem sprawy sądowej z oskarżenia prokuratury miejskiej Los Angeles w 1980 roku. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami prasowymi,  Benjamin Colimore i jego żona, Sarah, właściciele sklepu ze zdrową żywnością, pobierali próbki włosów od swoich klientów w celu zdiagnozowania i wyleczenia rozmaitych przypadłości.. Postępowanie prokuratorskie zostało wszczęte po doniesieniach niezadowolonej klientki, która powiedziała, że małżonkowie po przeprowadzeniu analizy włosa wykryli w jej organizmie chorobę zastawki serca, nadczynność trzustki, twierdzili też, że w jej ciele wykryli arsen, że jej wątroba jest chorobliwie powiększona oraz że ma objawy poważnej niedrożności jelit. Zapisali jej dwie substancje – pierwszą był tzw. Herbata ziołowa, która w rzeczywistości nie była niczym innym niż cukier mleczny, oraz preparat o nazwie arsenicum, faktycznie kolejny produkt składający się w głównej mierze z cukru mlecznego ze śladowymi ilościami arsenu. Kolejna próbka została pobrana, kiedy klientka wróciła do sklepu 5 tygodni później. Powiedziano jej wówczas, że poprzednie dolegliwości ustąpiły, jednak w jej żołądku wykryto ślady ołowiu. Śledczy rządowy po zgłoszeniu się do małżonków otrzymał podobne rozpoznanie i kurację. Po udowodnieniu prowadzeni praktyki medycznej bez zezwolenia, małżonkowie Colimore zostali skazani na grzywnę w wysokości 2000 dolarów i 60 dni więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

W 1995 w odpowiedzi na petycję Federalnej Komisji Handlu, sąd federalny wydał stały nakaz sądowy dotyczący  Arthura, Ethel i Alana Furmanów, oraz wszelkich przedsiębiorstw poprzez które mogliby oni prowadzić działalność.  Polecenie to zawierało zakaz wyrażania przez nich opinii w stosunku do osób innych niż autorytety medyczne twierdzeń, że są oni w stanie zdiagnozować I wyleczyć schorzenia, kierując się w swych zaleceniach wynikami analizy włosa, W rezultacie akcji Komisji Handlu laboratorium Furmanów zostało zamknięte. Jednakże w swojej kcji FTC pominęła zupełnie laboratoria tego typu prowadzone przez lekarzy, uznając, że kwestie prowadzenia laboratoriów przez osoby posiadające stosowne wykształcenie powinny być precyzyjniej określone w przepisach federalnych.

W roku 1986, Analityczne Laboratoria Badawcze z  Phoenix, z Arizony podpisały umowę z naczelnym radcą prawnym Nowego Jorku o nie przyjmowanie do badań próbek włosów, jeśli celem takiej analizy miałoby być określenie prawdopodobnych nadwyżek czy niedoborów poziomów mikroelementów i toksycznych substancji w organizmie pacjenta.  Umowa ta związana była z faktem przyjmowania włosów do analizy przez sklepy ze zdrową żywnością aplikujące suplementy diet i pigułki witaminowe. Sklepy te wysyłały następnie próbki poza granice Nowego Jorku, gdzie badania takie nie były legalne.

Analiza włosów
Analiza włosa wykorzystuje próbki włosów w celu wykrycia pewnych problemów, takich jak zatrucie metalami takimi jak ołów czy rtęć. Metoda ta jest wykorzystywana również w celu sprawdzenia, czy badane osoby są ze sobą spokrewnione. Sądowa analiza włosów może być wykorzystana przy identyfikacji przestępcy poprzez zbadanie DNA włosa. W tym celu włosy są poddawane działaniu rozmaitych środków chemicznych a następnie obserwowane pod mikroskopem.

Włosy są rodzajem protein, wyrastających z mieszków włosowych znajdujących się w skórze. Normalnie, włos wyrasta z mieszka przez wiele miesięcy, następnie przestaje rosnąć i wypada. Następnie z mieszka wyrasta nowy włos. Aby włos mógł wykazać jakieś zmiany w organizmie muszą upłynąć tygodnie, ponieważ włosy rosną wolno.  Próbki włosów nie pozwalają na wykrycie zmian , które zaszły w organizmie w ostatnim czasie, takich jak na przykład przyjęcie narkotyków w ciągu ostatnich kilku dni.

Po co się to robi
Próbki włosów są badane w celu zapewnienia DNA do badań porównawczych w sprawach o zidentyfikowanie przestępcy bądź w sprawach o ustalenie ojcostwa. W celu badania DNA potrzebna jest przynajmniej jedna cebulka włosowa, dzięki której można utworzyć profil genetyczny danej osoby. Rzadziej analizy włosów są wykorzystywane dla stwierdzenia zatrucia organizmu metalami ciężkimi, takimi jak ołów, rtęć i arsen.

Jak przygotować próbkę
Jeśli ma u Ciebie zostać przeprowadzona analiza włosa, laboratorium udzieli Ci szczegółowych instrukcji. To, jak należy przygotować włosy i z jakiego miejsca zostanie pobrana próbka różni się w poszczególnych przypadkach. Zazwyczaj jednak włosy powinny być umyte i wolne od wszelkich środków do pielęgnacji i stylizacji włosów.

Możesz zostać poproszony o podpisanie specjalnego formularza, mówiącego, że zdajesz sobie sprawę  z rodzaju badania, ryzyka i zgadzasz się na wykonanie analizy. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do badania, poproś swojego lekarza, aby przybliżył Ci kwestie samej procedury badania, wyjaśnił, czy istnieje jakieś ryzyko i jakie znaczenie będzie miał wynik takiego badania.

Jak to się robi?
Analiza włosa odbywa się poprzez pobranie próbki włosa i przesłanie jej do laboratorium. Próbki włosów są pobierane z określonych miejsc ciała, takich jak włosy z tyłu głowy, tuż przy karku czy włosy z okolicy łonowej. Generalnie, próbki włosów są pobierane w miejscach najbliższych skórze. Włosy najbliżej skóry to te o najkrótszym okresie wzrastania, a więc te, które mogą zapewnić najbardziej aktualne dane co do procesów aktualnie zachodzących w organizmie. Przed poddaniem analizom włosy są myte w specjalnych środkach chemicznych.

Profil DNA
Próbki włosów do analizy DNA są pobierane w laboratorium przez jego personel, przez pracowników sądowych bądź specjalistów kryminalistycznych. Dla badań DNA włosy muszą zawierać cebulkę. Z tego względu włos zostanie wyrwany, a nie ucięty. 

Analiza na obecność metali ciężkich

Jeśli sam masz przygotować i dostarczyć próbkę do badania, postępuj zgodnie z instrukcjami udzielonymi Ci przez laboratorium. Zazwyczaj zostaniesz poproszony o:

Wytnij małą próbkę swoich włosów zwykle jest to około łyżki) u nasady karku. Próbka powinna mieć około 1,5 cala długości i Zawierć włosy odcięte jak najbliżej skóry głowy

Włóż odcięte włosy do plastikowej torebki i zabezpiecz ją.

Prześlij próbkę do laboratorium razem z informacją dotyczącą tego, jakie kuracje włosów stosowałeś, włączając w to szampony i odżywki, farby, rozjaśniacze i płyny do trwałej ondulacji. Laboratorium może również poprosić o dane dotyczące Twojego wieku, wzrostu, wagi, płci, oraz informacji o tym, czy palisz tytoń.

Jakie to uczucie?
Generalnie, badaniu nie towarzyszy żaden ból czy dyskomfort. Jedynie badaniom DNA może dotyczyć uczucie niewielkiego dyskomfortu związane z faktem, że włosy do analizy DNA musza zostać wyrwane razem z cebulkami.

Ryzyko
Analiza włosów sama w sobie nie niesie żadnego ryzyka ani możliwości powikłań.

Wyniki
Analiza włosów ma na celu ustalenie profile DNA albo wykrycie obecności metali ciężkich, takich jak ołów czy arsen.

Analiza na obecność metali ciężkich
Wyniki analizy włosów są zazwyczaj gotowe w ciągu 3 tygodni. Ty albo Twój lekarz otrzymacie listę minerałów i metali ciężkich, których obecność zostanie stwierdzona w Twoich włosach. Niektóre czynniki muszą być wzięte pod uwagę przed przeprowadzeniem testu na obecność metali ciężkich.

Nie ma procedury standardowej obcinania, mycia i analizowania włosów. Różne laboratoria mogą uzyskać inne rezultaty na podstawie badania tej samej próbki włosów. Dodatkowo, jedno i to samo laboratorium może uzyskać inne wyniki dla różnych włosów pochodzących z tej samej próbki. Nie istnieją standardy tych testów. Jakiekolwiek badania próbek włosów na wykrycie minerałów czy substancji toksycznych powinny zostać potwierdzone badaniami próbek krwi i moczu.

To, co dana próbka włosów zawiera jest uzależnione nie tylko od składników odżywczych czy wewnętrznego metabolizmu organizmu, ale również poprzez substancje pochodzące z zewnątrz. Zanieczyszczenia powietrza, składniki mineralne w wodzie, narażenie na działanie zanieczyszczeń przemysłowych, szamponów, farb do włosów, sprayów do włosów, trwałych ondulacji oraz rozjaśniaczy może podnieść albo obniżyć poziom poszczególnych minerałów we włosach. Dodatkowo, zastosowanie środków medycznych, takich jak pigułki antykoncepcyjne może zmienić skład włosa.

Co ma wpływ na test ?

Czynniki , które mogą wpływać na wynik testu i jego dokładność to między innymi:

  • Miejsce ciała, z którego pobrano próbkę
  • Twój wiek
  • Kolor twoich włosów.
  • Twoja rasa.
  • Tempo wzrostu włosów.
  • Użycie środków do stylizacji i pielęgnacji włosów
  • Czynniki środowiska zewnętrznego, czyli miejsca Twojego zamieszkania i pracy.

Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Łysienie Wypadanie włosów Gęste włosy Przedłużanie włosów Nawilżanie włosów Mieszki włosowe Hormony Kok ślubny