Jesteś tutaj:

MYCIE WŁOSÓW

MYCIE WŁOSÓW

Znawcy różnią się w opiniach, co do tego jak często głowa czy włosy powinny być myte, jak również, co do tego, jaka metoda mycia jest najlepszą. Natura i jakość włosów oraz kondycja skóry głowy powinny stać się podstawą w osobistej ocenie, kiedy nie można kierować się zdaniem pokojówki czy profesjonalnego fryzjera. Jeżeli włosy są jasne i napuszone oznacza to, że gruczoły łojowe nie produkują serum lub też produkują go za mało. Wówczas włosy powinny być myte nie częściej niż wymaga tego skóra głowy. Należy użyć specjalnego mydła do mycia włosów, które użyte w niewielkich ilościach i tak uszczupli i tak już małą ilość tłuszczu w gruczołach łojowych. Jeżeli jednakże włosy są tłuste i ciężkie, i szybko stają się tłuste w dotyku, powinny być myte, co dwa tygodnie, lub też, jeżeli to uzasadnione i nie uszkodzi włosów, co tydzień. Po każdym jednakże umyciu musza zostać dokładnie wysuszone a potem dopiero ewentualnie czesane. W innym wypadku pojawi się nieprzyjemny stęchły zapach i włosy staną się sztywne i tak tłuste jakby w ogóle nie były myte. Po wysuszeniu takich włosów odpowiednia ilością ręczników dobrze jest wmasować w nie i skórę głowy odrobinę rumu laurowego, wody kolońskiej lub innego zawierającego alkohol toniku, jednakże nie zawierającego żadnych tłuszczy czy olejów. To usprawni proces wysuszania włosów, które jednakże dalej powinny być suszone, np. za pomocą wachlowania. Gdy jest ciepło można po umyciu włosów usiąść na słońcu lub w przewiewnym miejscu, jednakże unikając przeciągów. Możemy wówczas powiedzieć, iż proces suszenia jest perfekcyjny. Zimą ciepło paleniska poruszy pasma na tyle odpowiednio by szybko je wysuszyć. Nie zaleca się położenia spać z choćby lekko wilgotnymi włosami. Efektem jest zwykle przeziębienie głowy i niszczące piękno włosów efekty takiego postępowania, nie wspominając o dyskomforcie, który powinien być dostatecznym ostrzeżeniem przed uprawianiem takiego procederu. Innym zapobiegającym przeziębieniu głowy sposobem jest przedstawiony poniżej.

Włosy należy podzielić z tyłu głowy, zaaplikować alkohol lub rum laurowy i następnie energicznie wcierać w skórę głowy aż do wyschnięcia tej partii włosów. Następnie już bez uczucia zimna na skórze głowy przystąpić należy do wysuszenia pozostałej części włosów. Nawet pomijając alkohol jesteśmy w stanie zapobiec uczuciu zimna na skórze głowy, jeżeli w taki sposób zaczniemy suszyć włosy..
Myjąc włosy naturalnie przesuszone i sztywne czy szczeciniaste, należy unikać amoniaku lub boraksu, chyba, że stosuje się je w bardzo małych ilościach. Obie substancje wysuszają włosy, a moniak dodatkowo może powodować przedwczesne siwienie włosów. Jeżeli jednak użyta została którakolwiek z tych substancji, jak najdokładniej należy dwu lub trzykrotnie spłukać włosy wodą przed ich wysuszeniem i naówczas możemy uniknąć niszczących efektów działania boraksu czy amoniaku.

NASTEPNA_STRONA

Doskonała wstępna kuracją jest aplikacja surowego, jaka dobrze wmasowanego w skórę głowy. Można użyć tylko żółtka, które zawiera średnią ilość oleju i fosfor, które zmiękcza i nawilżą włosy. Można też użyć białka razem z żółtkiem, gdyż zawiera albuminę, którą znaleźć można w większości potraw, a w czystej postaci w jajku. Po pokryciu i dokładnym odżywieniu jajkiem cebulek i nasady włosów, należy je umyć ciepła wodą z dodatkiem mydła kastylijskiego lub innego dobrego mydła, które powinno zostać obficie spłukane. Osączyć włosy ręcznikiem, by pozbyć się nadmiaru wody z płukania, następnie wytrzeć je innym suchym ręcznikiem i wtedy potrząsać nimi lub wysuszyć podmuchem powietrza. Następnie (nie wcześniej) rozczesać je, gdyż mawia się, iż czesanie, kiedy włosy są mokre natłuści je i mniej zmiękczy niż w przypadku czesania na sucho.

Gazeta angielska podaje przepis na „jajeczny ulepek”, który polecany jest jako jeden z najlepszych szamponów oczyszczających włosy. Procedura zawiera również konieczność zastosowania amoniaku. Podajemy całość przepisu i postępowania czytelnikowi pozostawiając osąd. Fragment brzmi jak następuje:
„ Umyć włosy zwykłym mydłem z wodą; nawet dodatek odrobiny sody nie usunie z włosów tłuszczu dokładnie i pozostawia włosy szorstkimi i sztywnymi. Ulepek usunie z włosów wszelkie ślady tłuszczu i pozostawi je miękkimi i jedwabistymi. Mydła użyć można do pierwszej wody, najpierw mocząc włosy i następnie wcierając mydło. Do codziennego stosowania zaleca się mydło gruszkowe. Jeżeli jednak zauważalne są siwe włosy, naówczas użyć należy mydła siarkowego. Wlać pint ciepłej, nie wrzącej, wody do miednicy do mycia, dodać białko jaja lub tez całe jajko. Dodać jedną deserową łyżeczkę alkoholu amonowego i winnego. Ubijać przez kilka minut i następnie dodać około pół galonu ciepłej wody. Umyć włosy. Następnie płukać ciepłą wodą z odrobina amoniaku. Amoniak użyty w ten sposób nie podrażnia włosów, a wręcz przeciwnie, zaaplikowany i pozostawiony na włosach jako tonik czy kąpiel, szybko wytworzy platynowe pasma’’.

Włosy naturalnie tłuste czy przetłuszczające się mogą być myte często w ciepłej wodzie, w której rozpuszczono pół łyżeczki dwuwęglanu sodu. W istocie taka ilość sody może być używana w każdej wodzie do płukania, gdyż nie tylko usunie z włosów tłuszcz, ale włosom jasnym przysporzy blasku i puszystości. Korekcja odczynu kwasowego może być zaletą, kiedy myjemy włosy ciężkie, które mają tendencje do wydzielania kwaśnego lub stęchłego zapachu przy ciepłej, słonecznej pogodzie.

NASTEPNA_STRONA

Za wyśmienitą metodę mycia włosów uważa się metodę staroniemiecką, szczególnie w odniesieniu do dobrej kondycji i jakości oraz bujności włosów mieszkanek tego kraju. Proces mycia przeprowadza się w sposób następujący: Głowę należy myć, co dwa tygodnie w ciepłej wodzie z dodatkiem dobrego białego mydła i zagotowanej garści otrębów. Następnie wetrzeć w nasadę włosów ubite żółtko jaja i pozostawić na kilka minut, po czym umyć i dokładnie spłukać głowę ciepłą wodą. Suszyć zgodnie z podanymi powyżej wskazówkami i jeżeli włosy tego wymagają wetrzeć w nie odrobinę płynu zmiękczającego takiego, jak rum laurowy z dodatkiem oleju rycynowego czy gliceryny. Aplikacja takiego toniku powinna być zbędna, gdyż na skutek dokładnego umycia włosów podaną wyżej metodą, powinny ona samoistnie i w naturalny sposób odpowiednio się natłuścić.
Zaleca się też okazjonalne używanie szamponu, który oczyszcza i odświeża. Można przygotować je według podanych poniżej formuł.

Bardzo dobrą formułą jest: rozpuścić pół uncji przezroczystego mydła w kwarcie deszczówki, dodać mały kieliszek od wina alkoholu i kilka kropli olejku zapachowego. Odstawić na kilka dni, wstrząsnąć od czasu do czasu, jak również bezpośrednio przed użyciem.
Kolejna formuła to:
Boraks w proszku                        -    1 łyżeczka
Miękka woda                        -    1 kwarta
Olejek lawendowy                        -    do poperfumowania
Według innej receptury należy dokładnie zmieszać po łyżeczce każdego z aromatycznych alkoholi amoniakalnych i najlepszą oliwę z oliwek, a następnie powoli dodać pint deszczówki. Perfumować olejkiem lawendowym, różanym, bergamotowym, lub jakimkolwiek innym, którego zapach jest ulubionym. Do mikstury można dodać pół uncji czystej gliceryny. Ten szampon powinien spowodować wysuszenie skóry głowy i szorstkość włosów.

NASTEPNA_STRONA

Lubiany szampon w płynie wytwarza się z:
Boraks w proszku                        -    2 uncje
Wrzątek                            -    2 kwarty
Kamfora w proszku                    -    1 uncja
Zmieszać, wystudzić i następnie wlać do butelki. Wcierać w skórę głowy, co kilka dni, używając w tym celu gąbki lub palców. Po każdym zastosowaniu użyć odrobiny wody kolońskiej i olejku migdałowego w proporcji: dwie części wody i jedna olejku.

Innym preferowanym oleistym szamponem jest mieszanka przygotowana z:
Oliwa z oliwek                        -    ½ pinta
Wrzątek                            -    1 pint
Boraks                            -    ½ uncji
Używać na zimno za pomocą gąbki, flaneli lub palców dokładnie wstrząsając przed użyciem.

Bardzo dobrą kąpielą dla włosów jest mieszanka herbaty lub wody rozmarynowej z boraksem.

Fryzjerzy używają z reguły mieszanki do mycia sporządzonej według poniższej receptury:
Węglan amoniaku                        -    ½ uncji
Boraks w proszku                        -    1 uncja

Rozpuścić oba składniki w kwarcie miękkiej wody i następnie dodać mieszankę przygotowaną z:
Gliceryna                            -    2 uncje
Rum nowoangielski                    -    2 kwarty
Rum laurowy                        -    1 kwarta
Umyć głowę przygotowanym płynem, a następnie spłukać dużą ilością czystej miękkiej wody.

NASTEPNA_STRONA

Niektóre autorytety w dziedzinie fryzjerstwa twierdzą, iż powinno się myć jedynie skórę głowy, nie włosy. Jednakże metoda ta, choć czasem bywa uzasadnioną, nie da pożądanej czystości i świeżości włosom jako całości. Przetestowanie tej metody potwierdzi powyższą tezę. Gdy skóra głowy została dokładnie umyta i spłukana, należy wziąć miednicę czystej, ciepłej wody i zanurzyć w niej pozostałą część włosów. Szybko przekonamy się, że są one nadal brudne, co obala tezę, iż należy myć tylko skórę głowy, pozostawiając włosy nietkniętymi.

Pociągnąć włos w górę aż do momentu, w którym pod palcami wyczujemy opór wytworzony przez małe łuski pokrywające włos. Pokrywają one wszystkie włosy jak dachówki dach od nasady aż po końce. Ich rozmiar sprawia, że absorbują cząsteczki kurzu, których nie da się usunąć poprzez szczotkowanie czy wyczesywanie. Podobnym to jest do kurzu na końcach dachówek, którego nie można usunąć zmiatając go w dół szczotką. Tak też nie można szczotkować włosów w kierunku przeciwnym, czyli od końcówek ku nasadzie właśnie z powodu owych łusek. Dlatego też by dokończyć toaletę skóry głowy i włosów absolutnie koniecznym jest ich mycie lub ablucja dla zachowania czystości i zdrowia skóry głowy i włosów. Nie należy polegać na zwykłym myciu włosów i suszeniu ich oraz następnym użyciu szczotki czy dobrego grzebienia tak, aby usunąć zabrudzenia wymyte ze skóry głowy, które przejąć mogą łuski włosa. Metoda nie jest ani łatwa ani przekonująca, ale jako, że uważne i dokładne mycie włosów nie przynosi szkody, nie ma przeciwwskazań by jej przestrzegać.

Podczas gdy używanie gęstego grzebienia jest potępiane jako przyczyny podrażnień skóry głowy, to jednak jest on niezbędny na toaletce, jako że posiada kilka zalet. Po pierwsze ma zastosowanie przed myciem, jako że ułatwia jego przebieg usuwając akumulacje kurzu, których nie widać dopóki nie zbierze ich ów gęsty grzebień. Ale należy uważać by nie podrapać skóry głowy tym grzebieniem, choć z drugiej strony strony jest bardzo użyteczny w usuwaniu łupieżu. Jednakże trzeba uważać na siłę wkładaną wczesanie owym grzebieniem, gdyż można podrażnić skórę głowy powodując zadrapania, a nawet krwawienie. Wielu ludzi mających nawyk energicznego czesania narzeka potem na: „wysypkę na skórze głowy”, „cienkie włosy” i „bardzo nierówne włosy”, co jest bardzo prawdopodobne w związku codziennym męczeniem włosów zwykle przydatnym, a jednak bardzo niebezpiecznym grzebieniem. Do codziennej pielęgnacji włosów wystarczą jedna lub dwie szczotki, grzebień ze szpikulcem o szeroko rozstawionych, tępo zakończonych zębach. Grzebień powinien być z gumy, rogu, skorupy czy kości słoniowej, lecz nigdy z metalu, jako że jego żeby zawsze są zbyt ostre. Bardzo ostre żeby jakiegokolwiek grzebienia o szeroko rozstawionych zębach są niczym zagłada dla włosów. Jeżeli ząb grzebienia nadłamał czy złamał się, naówczas taki grzebień powinien zostać natychmiast wymieniony, gdyż jego dalsze używanie spowoduje łamanie czy niszczenie włosów.

Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.



Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w pasażu



Wypadanie włosów Łysienie Łysienie plackowate przedłużanie włosów Łysienie kobiece Łysienie Higiena Dermatitis