Jesteś tutaj:

Wypadanie włosów a poronienie

Wypadanie włosów a poronienie

W czasie ciąży następuję zatrzymanie produkcji prolaktyn, a lizyna sprawia, że włosy nie wchodzą w stan telogenowy (czyli odpoczynku). Czasami ciąża kończy się poronieniem i organizm kobiety musi się przystosować hormonalnie do nowej, zaskakującej sytuacji. Jeśli poronienie nastąpiło w pierwszych dwóch lub trzech tygodniach ciąży kobieta bardzo często nawet nie zdaje sobie sprawy, że była w odmiennym stanie. Poronienie większej ciąży, zazwyczaj pod koniec pierwszego trójsemestru, daje niektóre efekty podobne jak donoszona ciąża – wiele kobiet ma w czasie ciąży piękne i grubsze włosy niż zazwyczaj, co dzieje się dzięki lizynie, hormonowi hamującemu wypadanie włosów. W tym stanie kobiety nie gubią nawet typowych 100 włosów dziennie. Podobno również podniesiony poziom progesteronu i estrogenu na to wpływają.  Taka sytuacja jest już w drugim miesiącu ciąży i nagłe jej przerwanie z powodu poronienia, daje efekty hormonalne podobne do porodu. 

To, co tej pory powodowało, że więcej mieszków włosowych zostało pobudzonych do życia przez hormony, powoduje też, że żadne  nich nie wchodzą w stan telogenowy. Utrata ciąży jest związana z zaburzeniem hormonalnym, takim jak po urodzeniu dziecka, a  jeszcze dodatkowo stresem dla kobiety. Te wszystkie czynniki powodują, że włosy nagle zostają pozbawione zbawiennych dla nich hormonów, organizm zaczyna produkować prolaktynę, która blokuje lizynę i powoduje wypadanie włosów. Tu sytuacja niewiele różni się od tej po porodzie. Wypadanie włosów może trwać około 3 miesięcy – jeśli jednak po sześciu miesiącach po poronieniu nie zmniejsza się nasilenie wypadania, należy udać się do lekarza – może okazać się, że w międzyczasie doszły inne czynniki, wymagające interwencji lekarskiej. W tej sytuacji nie ma różnicy, czy poronienie nastąpiło w sposób naturalny, czy było spowodowane aborcją (też obojętnie czy farmakologiczną, czy mechaniczną).

Na tego typu wypadanie włosów nie ma w zasadzie metody, by je zatrzymać – proces przestawienia organizmu na normalne funkcjonowanie hormonów musi trochę potrwać – oczywiście po takim incydencie warto zrobić badanie krwi, również po kątem zawartości żelaza. Kiedyś, aby przyspieszyć proces powrotu do normy zalecano cynk jako pierwiastek dobrze regulujący wzrost włosów – uważa się nawet, że cynk jest najważniejszym pierwiastkiem śladowym regulującym zarówno fizyczne urazy, wypadanie włosów, a także wpływający na psychikę - pomaga w leczeniu depresji i schizofrenii. Wspomaga  także pracę gruczołów wewnętrznych – ma więc zapewne wpływ na wydzielanie prolaktyny i lizyny, więc jego przyjmowanie na pewno może nieco złagodzić stan, gdy włosy wypadają w sposób nasilony.

Przy poronieniu, szczególnie samoistnym, trzeba również brać pod uwagę stan psychiczny kobiety – źródła podają, że niektóre  z nich mają poważne, często niezrozumiałe dla bliskich stany depresji i załamania. Ciągły stres może również powodować wypadanie włosów, a także łysienie plackowate. Przy takich poważnych zaburzeniach, gdzie pod uwagę trzeba brać hormony, stan zdrowia i psychiki, należy przebadać wszystkie możliwe aspekty problemu, szczególnie gdy omawiany stan trwa za długo.

Jeśli dotyczy Cię problem łysienia czy wypadania włosów i czujesz się z nim całkowicie zagubiony, nie wiesz gdzie możesz szukać metody, ponieważ wydaje Ci się, że spróbowałeś już każdej, dostępnej na rynku metody. Może Ci pomóc Klinika Handsome Men, która zapewnia 100% satysfakcji z efektów przeprowadzanych przez siebie kuracji. Przekonaj się o tym w galerii zadowolonych Pacjentów, dostępnej Tutaj!

Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.



Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w pasażu



Łysienie Wypadanie włosów Zagęszczanie włosów Łysienie plackowate Łysienie kobiece Koebneryzacja Gorączka okopowa Grube włosy