Jesteś tutaj:

Stres i włosy

Włosy to z jednej strony martwe komórki, a  drugiej strony rosną bardzo szybko i wymagają należytego odżywiania. Wydaje się, że włosy ze stresem mają niewiele wspólnego. Jednak nawet w ludowych powiedzeniach ten związek się pojawia. Określenie: Włosy stanęły mu dęba, dotyczy sytuacji, w której stres powoduje wyraźnie odczuwalne objawy na głowie, jest to dokładnie nagłe obkurczenie się naczyń krwionośnych, co jest odczuwalne jako mrowienie, owo stanie włosów na głowie.

Nie jest to, niestety, tylko jeden efekt uboczny stresu. Stres może powodować wypadanie włosów, podejrzany jest o powodowanie łysienia plackowatego. To podejrzenie to efekt różnych obserwacji i badań, które potwierdzają, że w części  sytuacji stres powodował tego typu łysienie – zniknięcie sytuacji stresowej bardzo często wiąże się z odrastaniem włosów, czyli samoistnym ustąpieniu choroby.
Bardzo często silny stres powoduje nadprodukcję prolaktyny, która bezpośrednio powoduje i przyspiesza wypadanie włosów. Zresztą  działania prolaktyny doświadczają kobiety po urodzeniu dziecka, szczególnie mamy karmiące piersią, ponieważ ten niekorzystny dla kondycji włosów hormon wpływa na ilość produkowanego mleka.

Ale nie tylko to. Podczas stresu nie organizm nie jest w stanie kontrolować produkcji kortyzolu, którego ilość znacznie wzrasta. Spada z tego powodu produkcja kolagenu i niekorzystnie zmienia się struktura skóry, która staje się odwodniona, a to dotyka bezpośrednio włosy, które muszą być dobrze nawilżone.

Wiele osób w sytuacjach stresowych nieświadomie szarpie, nawija włosy i powoduje ich mechaniczne uszkodzenia. Skrajnym przypadkiem jest choroba zwana Trichotillomanią, która polega na nieświadomym wyrywaniu sobie włosów i chociaż geneza choroby nie wiąże jej powstania ze stresem, to jednak stres nasila objawy.

Naukowcy podkreślają i to z różnych niezależnych od siebie ośrodków naukowych, że  nawet dobrze zbilansowana dieta i wspaniałe kosmetyki nie pomogą włosom (i skórze) , gdy pojawi się stres. Stres jest przyczyną wypadania włosów oraz ich siwienia.

Istnieje jeszcze innego rodzaju stres, który wpływa na kondycję włosów. Jest to, co na pewno wiele osób zdziwi, sytuacja w której włosy, a właściwie skóra głowy reaguje tak, jakby przeżywała sytuację stresową. Należy uświadomić sobie, ze wszelkie szampony i większość odżywek w zasadzie działa na skórę głowy   (w domyśle: na mieszki włosowe) i włosy. Jeśli włosy są mocno przesuszone, ale  od nasady tłuste, czego wiele osób nie widzi i dobiera złe kosmetyki do pielęgnacji. Efektem jest rodzaj stresu, jakie przeżywają mieszki włosowe – skóra i tak przetłuszczona dostaje sygnał, a w zasadzie jest zmuszana do jeszcze większej produkcji sebum, co pogarsza stan włosów i powoduje, że mieszki są zatkane łojem, nie oddychają i włosy nie wyrastają, często są niedożywione i wypadają.

Na pewno dość poważnym stresem dla włosów są zabiegi z użyciem silnych środków chemicznych – farbowanie, trwała ondulacja to zabiegi z użyciem amoniaku są dla włosów prawdziwym stresem, zostaje zaburzona równowaga kwasowo- zasadowa, co wpływa bardzo niekorzystnie na kondycję włosów. Czasami włosy reagują na farbę, czy inne środki kosmetyczne wzmożonym wypadaniem włosów. Powszechnie mówi się, że farby niszczą włosy, ale tak naprawdę to niszczenie to objaw rodzaju stresu, który „przeżywają włosy” po zetknięciu z chemią – jednorazowy kontakt nie jest w stanie zniszczyć włosa, jeśli zabieg na włosach jest wykonany prawidłowo. Szok termiczny, czyli suszenie w losów strumieniem gorącego powietrza z suszarki to też rodzaj stresu dla włosów. Wiele osób szuka rozmaitych przyczyn wypadania włosów, a nie zastanawia się, ze ich metody pielęgnacji są tego przyczyną. Nadal jeszcze w typowej polskiej rodzinie króluje jeden szampon dla wszystkich. Jednak powoli rodzi się świadomość wśród ludzi, że  włosy męskie i kobiece są różne, że blondynka i brunet potrzebują innych kosmetyków do pielęgnacji włosów, a jeszcze inne potrzebne są dzieciom.

Należy zastanowić się również nad tym, dlaczego włosy tak reagują na różne stresowe sytuacje i to zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Włos to najszybciej rosnąca tkanka organizmu. Wszelkie nawet niewielkie zakłócenia zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne powodować mogą problemy z włosami, z których najbardziej przykry i niepokojący to ich wypadanie.

O ile sytuacje stresowe, powody zdenerwowania nie są do przewidzenia, często zaskakują człowieka i na nie niejednokrotnie nie ma sposobu, są stresy, które trzeba przeżyć. Stresy, które  bezpośrednio wpływają na włosy są do opanowania i zminimalizowania. Należy zmniejszyć ilość zabiegów z agresywnymi kosmetykami, można suszyć włosy w sposób naturalny lub przy użyciu suszarki z funkcją jonizacji oraz przy dość niskiej temperaturze powietrza. Na stan włosów wpływa również to, pod czym je skrywamy zima, czy nakrycie głowy jest ciepłe i przewiewne oraz czy potrafimy chronić je przed słońcem latem.

Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Łysienie Wypadanie włosów Przedłużanie włosów Utrata włosów Łuska włosa Biotyna Fryzury Higiena