Wpływ włosów na osobowość człowieka
Wszyscy bardzo dobrze zdajemy sobie sprawę z tego, jak duży wpływ na naszą osobowość ma nasza fryzura. Każdy z nas zawsze dąży do tego, by wyglądać atrakcyjnie, by podobać się innym ludziom. Jest to zachowanie naturalne, które możemy już zaobserwować u każdego, normalnie reagującego i rozumującego człowieka. Częścią naszej atrakcyjności jest przede wszystkim to co widzą inni. Wśród tych przymiotów przede wszystkim możemy wymienić odpowiednio dobrany ubiór, wygląd naszej twarzy, nasze zachowania, oraz dzieła znajdujące się na naszych głowach. Być może jeszcze nie wszyscy dostrzegli tę zmianę, która wpłynęła do nas stosunkowo niedawno, przede wszystkim z krajów zachodnich, które od lat słyną z wysokiego rozwoju pod względem mody i nowych trendów. Lecz przyglądając się naszemu najbliższemu otoczeniu, w szczególności ludziom młodym, którzy urodzili się już w epoce informacji, można dostrzec pewne zmiany w ubiorze, a wraz z tym w wyglądzie naszej fryzury.
„Włosy mają ogromny wpływ, nie tylko na nas ale i na nasze otoczenie”- takie słowa możemy usłyszeć z ust prawie każdego specjalisty od wizerunku i kreowania nowych osobowości. Ile w tym jest prawdy a ile reklamy? Oczywiście nie możemy tego rozpatrywać jednotorowo. Już prawie każdy z młodych ludzi, uczącej się młodzieży, studentów, próbuje jak najlepiej sprzedać swoją osobę wśród swoich rówieśników, znajomych, czy osób dorosłych. Bardzo dobrym sposobem na nasze zaistnienie są często wprowadzane zmiany w naszym wyglądzie. W tym momencie pozostaje nam już tylko ubiór i kształt włosów. Wielu ludzi stosuje się do reguł panujących na rynku i ze wszystkich sił stara się zmieniać. Trudno odpowiedzieć, czy jest to zachowanie prawidłowe, pożądane w naszym środowisku, ale skoro istnieje, to widocznie tak musi być. Nie ma przecież żadnych skutków bez przyczyny. A jeżeli już coś się narodzi w naszych głowach, to ciężko potem jest się tego pozbyć.
Nadszedł odpowiedni moment, by na dokładnych przykładach omówić wpływ fryzury, modelu włosów na nasze zachowania, naszą osobowość. Z pewnością zauważyliście Państwo na własnych doświadczeniach, że fryzura wymodelowana, która znacznie różni się od tej, jaką mamy zaraz po umyciu włosów, dużo bardziej przyciąga widza. Ludzie lubią, gdy coś jest czyste, zadbane i rzuca się w oczy- oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dlatego fryzura, która jest przez nas odpowiednio przygotowana i reprezentuje sobą pewny trend obecnie panujący, ma szansę zaistnieć w oczach innych ludzi. Reakcje naszych rówieśników, którzy czasem nie mogą oderwać oczu od przygotowanych przez nas włosów, nadają nam pewnego rodzaju popularności, poczucia, że jest się obecnie pożądanym. Takie reakcje pozwalają nam na osiągnięcie większej pewności siebie, na bycie kimś ważnym w obecnym środowisku, kimś znaczącym. Dzięki temu nabywamy pewnego rodzaju przekonania, że możemy teraz manipulować naszym otoczeniem, bo jesteśmy w tej lepszej pozycji. Jednak czasem trzeba uważać, żeby przysłowiowa woda sodowa nie narobiła nam zbytniego szumu w głowie, co może doprowadzić do zwykłego zatracenia się w obecnej rzeczywistości.
Być może dla wielu ludzi takie rozważanie wydaje się być rzeczą śmieszną. Z pewnością są to osoby dorosłe, które, trzeba przyznać, wychowywały się jeszcze na innych warunkach, innych idolach. Za ich czasów nie było jeszcze tylu różnorakich rzeczy, sprzętów, bez których dzisiaj nie wyobrażamy sobie życia. Kto kilkadziesiąt lat temu mógł się spodziewać, że powstaną specjalistyczne prostownice do włosów, nowoczesne lokówki, które praktycznie całą pracę nad fryzurą wykonują za nas. Jesteśmy więc w okresie wielkich zmian, w okresie ataku na każdego klienta, który już powolutku zatraca się w zastanej rzeczywistości, bo – tego wszystkiego jest już o dużo za dużo. Dlatego też powinniśmy mieć na uwadze przede wszystkim nasze nastawienie i własną hierarchię wartości, by nie dać się sprowokować i obronić przed wejściem w wir przeróżnych udoskonaleń, które, jak wszyscy wiemy kosztują i to nie mało.
Należy pamiętać, że nasza fryzura nie jest nigdy od niczego zależna – no, może prawie nigdy. Oczywiście należy trzymać się trendu, żeby nie wypaść w społeczeństwie za przysłowiową burtę, na społeczny margines, z którego trudno już jest potem wrócić na normalny tor. Jednak oprócz przystosowania się do panujących zasad rzeczywistości, nie zostaje nam już nic więcej. Co do samych fryzur, mamy przecież całkowitą dowolność. Nikt nie każe nam myć włosów właśnie takim szamponem, czy używać pianki do włosów, bądź utrwalacza z takiej właśnie firmy. Również jeśli chodzi o sam sposób modelowania, to nie mamy żadnych ograniczeń. Możemy robić co chcemy i jak chcemy. Jednak należy pamiętać o tym, by nasza wyobraźnia nie zatraciła nas w oczach innych ludzi, bo wciąż istnieją na świecie tacy ludzie, którzy nie lubią zmian. Chodzi tu o ludzi w podeszłym wieku, które mają spore trudności z akceptacją czegoś nowego, z czym nie żyli od swych narodzin. Dla tych ludzi ważna jest przede wszystkim tradycja, a cóż to za tradycja, kiedy na przystanku wyskoczy nam jakiś punk czy dziewczyna z ciętym irokezem? Dlatego też nie powinniśmy się dziwić, że przez wprowadzenie nowej mody we własne życie, już na początku możemy oczekiwać krytyki najpierw naszych rodziców, później dziadków i innych ludzi. Warto więc pamiętać o tym, by nasz nowy styl był wprowadzany w życie łagodnie, w sposób ciągły, by mógł się powoli wcielać w życie nasze i naszego otoczenia. Wtedy bardzo prawdopodobnym będzie, że uda nam się obejść bez krytyki osób trzecich.
To w końcu fryzura wpływa na naszą osobowość, czy nasza osobowość na fryzurę? Tak właściwie jest to pytanie bez jednoznacznej odpowiedzi. Oczywiście, jak już wcześniej wspominałem, dzięki fryzurze stajemy się osobami pewnymi, zdecydowanymi, objętymi pewnego rodzaju popularyzacją społeczną. Jednak czy takie zjawisko działa w sposób odwrotny? Czy osoba pewna siebie, która jest już przyzwyczajona do ogólnego posłuchu, ochów i achów ze strony środowiska musi teraz jeszcze zmieniać do tego fryzurę? Oczywiście odpowiedź brzmi: może ale nie musi. W tym momencie stoi ona w lepszej sytuacji, ponieważ ma już to co najważniejsze, mianowicie akceptację społeczności. Dzięki niej może teraz zmieniać fryzurę w dowolny sposób, robić z nią co jej się żywnie podoba, bez obaw, że zostanie za nią ukarana. Taka pozycja pozwala jej na wprowadzenie czegoś nowego, oryginalnego w nasze codzienne życie. Na takiej właśnie zasadzie działa moda całego świata. Jak wiemy moda bierze się przede wszystkim z mediów, z pokazów mody, organizowanych na wielkich uroczystościach. Potencjalny widz, oglądając taki spektakl widzi, co jest obecnie w modzie, wie, że zakładając daną sukienkę, bądź dany kolor marynarki będzie zwracał uwagę swoją osobą i co najważniejsze, w sposób całkowicie bezpieczny – bo przecież taki jest obecnie trend. Tak samo jest też z fryzurami. Ludzie widzą dany szkic w telewizji i próbują dążyć właśnie do takiego umodelowania, które odniesie z pewnością duży sukces w społeczeństwie. Zastanówmy się jednak czy to na pewno jest moda, czy może kreowanie w umysłach ludzkich tak zwanej ochronki. Klosz ochronny, który zostaje nam fikcyjnie wyemitowany w telewizji, mówi nam: < Zrób fryzurę taką jak na zdjęciu, to będziesz popularny. Nie będziesz też wyśmiany przez innych, bo przecież pokazujemy to w telewizji. A co w telewizji, to przecież trendy. >
I wielu ludzi łapie się na takie chwyty reklamowe, bo skąd przecież wiemy, że dany krój jest rzeczywiście taki popularny i podoba się innym ludziom. Skąd wiemy czy akurat taka fryzura spotka się z aprobatą innych ludzi? Aż w końcu pytanie, kto tak właściwie ustala modę i kto ją kształtuje? Czy nie czujemy się w tym momencie raczej jak króliki doświadczalne, które mają sprawdzić to, co wymyślił sobie jeden z „wyżej ustawionych” panów? Są to pytania, na które coraz trudniej odpowiedzieć. W ich świetle można teraz wysnuć wnioski czy taka indywidualność społeczna, kiedy osoba robi sobie fryzurę, której jeszcze nikt nie ma, musi być od razu negowana? Oczywiście, że nie. Sposób ten działa na takiej samej zasadzie, ale posiada nieco mniejszą siłę przebicia, nie posiada żadnej reklamy, która mogłaby to zobrazować. Dlatego też o wiele trudniej jest się wybronić z danej fryzury, ponieważ mamy na nią tak właściwie za słabe argumenty.
Czy to znaczy, że sami nie możemy już wprowadzać żadnych nowych trendów? Odpowiedź po raz kolejny brzmi: nie. Istnieją przecież ludzie, którym tak właściwie nie zależy na tym, co myślą inni. I choć często jest to negowany sposób bycia, to bynajmniej dla nas bardzo potrzebny, wręcz niezbędny. Gdyby nie było takich ludzi, wszystko byłoby jednakowe. Taka, można powiedzieć wyjątkowa osoba może wprowadzić w życie coś nowego, co jeszcze nigdy nie ujrzało światła dziennego. Ma do tego pełne prawo, ponieważ posiada możliwości, których brakuje u innych ludzi. Przede wszystkim odwagi i chęci bycia kimś niezwykłym, oryginalnym. Pewnie wielu teraz stwierdzi, po co robić z siebie klauna, skoro można być zwykłym szarym człowiekiem i mieć pewność, że nikomu się nie podpadnie. Może i jest w tym trochę racji, ale zastanówmy się jakby wyglądał nasz świat, gdyby każdy z nas miał takie podejście? Co z aktorami, przedstawieniami, mimami, którzy praktycznie cały czas grają klaunów na scenie? Nie można więc zbyt powierzchownie oceniać tego co widzimy, co jest inne, bo czasem może się to okazać przyjemne, ładne i co najważniejsze – docenione.
Dlatego takie wyjątkowe jednostki społeczne, o których mówimy, mogą wpłynąć na obraz nowej rzeczywistości, niekoniecznie zawsze w zły sposób. Przykładem mogą być wspomniane wcześniej irokezy. Skąd wziął się trend na irokeza? Wziął się przede wszystkim z lat siedemdziesiątych XX wieku, za czasów dominacji punka. Z czasem jednak taka fryzura zaczęła przeszkadzać, była dość dziwnie odbierana przez ludzi. Czy całkowicie zanikła? Oczywiście, że nie. Przecież każdy z nas może dziś zaobserwować młodych mężczyzn, czy chłopców, którzy mają wymodelowane włosy, właśnie na kształt punka. Dlaczego i to nie zostało potępione? Ponieważ w tym wypadku został zachowany umiar. Ta fryzura nie wyskoczyła nagle spod ziemi, jak miało to miejsce 40 lat temu, ale osiągnęła porządne podłoże i teraz robi delikatne kroczki w stronę większego akcentowania fryzury. Już dziś możemy zaobserwować mocniejsze wycięcia w bocznych częściach głowy, dodatkowe „dróżki fryzjerskie” czy inne kształty, oraz powolne zwężanie pasa przechodzącego przez górną i tylną część. Świadczy to o tym, że sposób wprowadzania fryzury w powolnym tempie, z małą dozą akcentacji danego modelu, może się w bardzo szybki sposób zakorzenić w społeczeństwie i sprzedać z dużym sukcesem.
Zaobserwowaliśmy w tym artykule zjawisko wpływu fryzury na osobowość człowieka, oraz wpływu osobowości na kształt fryzury i jej rozpowszechnienie w społeczeństwie. Takie zjawiska są zwykle niedostrzegalne, bo kto zastanawiałby się nad wpływem swych włosów na innych. Przecież wystarczy nam, że są. Jednak to, że są, to jedno, a to jaki mogą mieć wpływ na nasze otoczenie, to już całkiem inna historia, którą Państwu zaprezentowano w tym artykule.
Widzimy też, że nawet delikatne i nic nie znaczące użycie żelu do włosów może mieć ogromne znaczenie, nie tylko na ludzi, ale i na nas samych. Choć dla innych może wydawać się czymś zwykłym, to nam może nadać takiej pewności siebie i takiego poczucia atrakcyjności, że choć z zewnątrz będziemy tacy sami, to w środku może to być już całkiem inna osoba. Pamiętajmy jednak, że taka operacja nie zawsze może mieć dla nas pozytywny skutek. Warto więc zwracać na to uwagę, podczas każdego wystąpienia przed własnym lustrem.
Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.






















































