Jesteś tutaj:

Fryzury w epokach

Od wieków we fryzjerstwie panowały zróżnicowane mody i style, na określony styl uczesania i to ona determinowała to, w jaki sposób ludzie, chcąc się podobać, powinni się czesać. Trendy we fryzjerstwie nie są zatem zjawiskiem nowym i od lat determinują to, w jaki sposób czeszemy się i wyglądamy. Pierwsze zachowane przedstawione modele ubioru (a zarazem wyglądu) pochodzą w Polsce dopiero z drugiej połowy XII wieku. Są nimi płaskorzeźby zdobiące Drzwi Gnieźnieńskie. Wiadomo jednak, że przedstawiony na nich wygląd ludzi, jest podobny i charakterystyczny dla mieszkańców całej Europy. Odzwierciedlał on połączenie tradycji śródziemnomorskiej (która stopniowo ewoluowała i zmieniała się) z elementami, które zaczerpnięto z Bizancjum oraz plemion zamieszkujących północ Europy.



Wiadomo na przykład, że w tamtych czasach Gallowie farbowali włosy na rudo (dzięki substancji otrzymywanej z popiołu z drzewa bukowego), a Prusowie i Jaćwingowie (dziewczęta) przedłużali włosy poprzez przywiązywanie do ich końcówek różnego rodzaju ozdób (zawieszek, dzwoneczków). Wszystkie te tendencje łączyły się i przenikały. Istotne jest to, że w Średniowieczu  pojawił się po raz pierwszy zawód fryzjera ( fryzjerzy nazywani byli balwierzami, a trudnili się goleniem oraz strzyżeniem włosów. W XVI wieku zawód ten zyskał jeszcze większe znaczenie. Balwierze stali się bowiem bardzo ważnymi osobami na dworach europejskich i uznawani byli za opiekunów modnego wyglądu i powierników tajemnic). Sztuka, a konkretnie malarstwo średniowieczne jest świadectwem mody (zarówno fryzjerskiej, jak i dobory strojów), która obowiązywała w tamtych czasach. Kobiety przedstawiane na obrazach mają dwa rodzaje fryzur.

Pierwszym z nich są rozpuszczone włosy, sięgające do ramion (lub częściowo upięte, a częściowo rozpuszczone). We fryzurze takiej ukazywane są w sztuce gotyckiej tylko młode dziewczęta oraz postacie świętych, w tym postać Marii- matki Jezusa. Kobiety przedstawiane są również we włosach spiętych w warkocze, które upięte są z tyłu głowy lub widać je spod noszonych wówczas chust. Wizerunek, który przedstawia kobietę w chuście (było to białe płócienne zawicie- stąd określenie używane w odniesieniu do mężatek- białogłowy) dotyczy natomiast jedynie mężatek. Osoby dobrze urodzone ozdabiały chusty te diademami, które stawały się wówczas również ozdobą całej fryzury oraz nosiły na fryzurach złote siatki (tak ukazywane są na obrazach gotyckich). Na średniowiecznych obrazach przedstawiane są również kobiety z wysokim nakryciem głowy, które nazywało się hennie. Było to nakrycie głowy z welonem, który podtrzymywany był na drucianym stelażu. Na wysokie uniesienie fryzur i nakryć głowy miała wówczas wpływ twórczość gotycka.

To właśnie poprzez inspirację nią widzimy na głowach kobiet strzeliste, wysokie konstrukcje na stelażach. Jeśli chodzi o mężczyzn nosili oni wówczas włosy przycięte na okrągło nad linią ucha, natomiast wszystkie pod tą linią były wygolone. Szlachcice pozwalali sobie natomiast na zapuszczanie włosów na długość do ramion. W modzie Burgundii obowiązywały jednakże krótko przystrzyżone fryzury u mężczyzn. Z racji tego, że w średniowieczu ogromne znaczenie w życiu społecznym odgrywał Kościół, był on wówczas również wyznacznikiem mody. To według jego wskazań, włosy musiały być wówczas przykrywane czepcami lub kapeluszami, a za nieprzestrzeganie tego, groziła kara. W 1860 roku próbę odtworzenia ubioru i uczesania mieszkańców Europy w latach 1200-1795 podjął Jan Matejko. Jego „Ubiory mody” odtwarzają wymienione wyżej cechy charakterystyczne uczesania kobiet i mężczyzn w epoce średniowiecza.

Druga połowa XV wieku to dominacja wpływu na modę polską, mody włoskiej. W renesansie kobiety (głownie weneckie) wynalazły znakomity sposób na rozjaśnianie włosów. Ich metoda oparta była na działaniu wody morskiej oraz słońca (potrafiły godzinami przebywać na słońcu, aby uzyskać wymarzony kolor włosów, zwany weneckim blondem, często kobiety stosowały do tego celu również różnego rodzaju płukanki ziołowe). Jeśli chodzi o nakrycia głowy, nadal bardzo często kobiety nosiły czepki. Włosy ozdabiały jednak również przepaskami, które ozdabiały szlachetnymi kamieniami oraz perłami. Malarstwo renesansowe przedstawia kobiety w bogato zdobionych czepcach, których przód był ozdobiony tzw. „bramką perłową”. Wykorzystywano nadal tradycję średniowieczną, która nakazywała narzucenie na głowę tak zwanego rańcuta, czyli podłużną chustą z cienkiego płótna sięgającą ziemi.

W ten sposób przedstawiana jest w malarstwie na przykład królowa Bona, której głowa przykryta jest białym rańcutem, który wykończony jest czarnym haftem. Jako przykład można również podać wizerunki kobiet przedstawione na miniaturach przez Stanisława Samostrzelnika, na których widoczne są kobiety w czepcach i rańcutach. Malarstwo renesansowe pokazuje jak bardzo modne były podkreślone, „wysokie czoła”. Dla osiągnięcia tego efektu, kobiety wygalały specjalnie włosy u nasady czoła. Uważały bowiem, że w ten sposób lepiej wyeksponują swoje twarze i nadadzą im szlachetnego wyglądu. XVI wieczni szlachcice nosili natomiast fryzury, które naśladowały modę tatarsko- węgierską (fryzury z wygoloną czaszką i zakręconym kędziorem nad czołem.



Kosmyk ten nazywany był czubem lub czupem, od czego później powstał wyraz „czupryna”). W tym czasie poprzez strój i fryzurę można było wyrazić swoje preferencje polityczne oraz status. Widać to wyraźnie na obrazie „Adoracja cudownego krucyfiksu mogilskiego”, na którym wyrażone zostają różnice między królem, a szlachtą. Zygmunt III, królewicz Władysław oraz królewskie otoczenie ubrani są w cudzoziemskie stroje i mają przystrzyżone brody w szpic. Szlachta natomiast ma wysoko podgolone czupryny i odziana jest w sobie charakterystyczny strój ( na wzór tatarski).

W epoce baroku modne najpierw były fryzury mocno podniesione do góry, składające się z loków i upięte w koki. Około roku 1690 wprowadzono tzw. fontages. Była to ozdoba z muślinu, koronek i wstążek, upięta wysoko na stelażu. Takie fryzury i ozdoby na nich przedstawiane są na wielu obrazach malarstwa tego okresu. Fontaż był czepkiem, który zakrywał tylnią część głowy. Z przodu doczepiano do niego kokardy i inne ozdoby. Fryzura taka bardzo często wznosiła się wysoko, czasami nawet dwadzieścia centymetrów ponad głowę. Modę na takie fryzury zapanowała poprzez kochankę Ludwika XIV, pannę de Fontages, która związywała włosy do polowania. W późniejszym okresie, w malarstwie przedstawione są kobiety i mężczyźni noszący peruki. Peruka była symbolem dobrobytu i przedstawiciele klas niższych nie mogli ich nosić. Peruki były bogato zdobione kamieniami, klejnotami oraz perłami, wstążkami oraz ptasimi piórami.



Gdy okres Baroku przekształcił się w Rokoko, peruki skonstruowane z loków przybrały białą barwę, co było efektem pudrowania ich. Mężczyźni ( w okresie Baroku) również nosili fryzury, które powinny były się składać z loków. Im dłuższe loki, tym mężczyzna uznawany był za przystojniejszego. Najbardziej znany wizerunek, przedstawiający mężczyznę w perukach złożonych z loków, to wizerunek króla Francji Ludwika XIV. Pod koniec wieku XVIII fryzura i jej kształt stała się bardzo istotną częścią ubioru i wyglądu każdej kobiety.



Duże zasługi w tym względzie miała modniarka królowej Marii Antoniny. Zaczęła ona przyozdabiać fryzury królowej w bardzo wymyślny i oryginalny sposób, niespotykany nigdy wcześniej. Malarstwo tej epoki pokazuje, że kobiety zaczęły nosić fryzury, które były skomplikowanymi i rozbudowanymi konstrukcjami na stelażach. Fryzury ozdabiano natomiast nie tylko po to, aby pasowały do sukni, którą nosiła kobieta. Miała ona również wyrażać emocje i uczucia kobiety, a nawet jej poglądy na określoną sprawę związaną z aktualnymi wydarzeniami. We włosach noszono wówczas nawet miniatury ludzi (na przykład przedstawiały koronację Ludwika XVI). We Francji funkcjonowały wówczas pierwsze pisma, które zaczęły promować modę (strój, fryzury, akcesoria). Zaznaczyć również trzeba, że wykonywanie loków możliwe było, dzięki wynalezieniu pierwszej drewnianej lokówki. W Polsce kobiety nosiły wówczas fryzury z przedziałkiem na środku głowy, krótką grzywką i lokami zebranymi z tyłu węzeł, a z przodu wypuszczonymi. Polskie magnatki coraz częściej interesowały się nowinkami z dziedziny mody europejskiej. Do Polski zatem również trafiła moda na fontaże, aby w II połowie XVIII wieku przekształcić się w wysokie fryzury z włosów.

Kolejnym ważnym dla fryzjerstwa okresem, jest przełom XVIII i XIX wieku. Okres ten to koniec monopolu cechowego i rozpoczęcie rewolucji przemysłowej. Dla fryzjerstwa wiązało się to z czasem rozwoju i wprowadzaniem innowacji (nowinek w zakresie techniki i chemii). Był to również czas szybkiego rozwoju mody fryzjerskiej. Noszono wtedy dwa rodzaje fryzur i oba znacząco różniły się od tych, które były popularne w epoce poprzedniej. Bardzo popularne było wówczas spinanie części włosów na czubku głowy oraz wypuszczanie loków, które luźno spadały na ramiona i czoło. Kobiety nosiły jednak również krótkie fryzury, stylizowane na męskie, które nazywane były wówczas „a la Titus”.

Kolejną epoką, która wykształciła i uwieczniła charakterystyczne dla siebie fryzury, jest secesja. Fryzura chłopczycy (czyli krótko obcięte włosy) podbiła wówczas cały świat. Jej popularność związana była również z postępującą emancypacją kobiet. Duże zasługi dla fryzjerstwa XX wieku, miał Polak, Antoni Cierplikowski (znany później jako Antoine), który wraz z Coco Chanel promował nowoczesny wygląd kobiety, dokonując nowoczesnych wówczas stylizacji (zaznaczyć trzeba, że Cierplikowski czesał największe sławy, między innymi Sarah Bernhardt, Brigitte Bardot czy Edith Piaf).

Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Łysienie Wypadanie włosów Łysienie plackowate Zagęszczanie włosów Farbowanie włosów Diademy Mieszki włosowe Warkoczyki