Rozmowy ze stylistą
Jak rozmawiać ze stylistą.
Wstęp
Mimo że na ogół rzeczywiście dostajemy to, za co płacimy, fryzjerzy gwiazd, jak Sally Herschberger czy Orlando Pita mogą zażądać i dostać wszędzie od 600 do 800 dolarów za zwykłe cięcie.
Jest niejeden równie dobry Stylista, na którego wydamy o wiele mniej. Kluczem do znalezienia ich jest poświęcenie czasu i odrobienie pracy domowej.
Jak znaleźć najlepszego stylistę w rozsądnej cenie?
Najlepiej zrobić to, stosując się do następujących porad:
1. Sprawdź narodowe akademie fryzjerskie, jak John Paul Mitchell The Schools, Graham Webb czy Toni & Guy, gdzie doskonale wyszkoleni wychowawcy będą nadzorować każdą usługę fryzjerską.
Barbara Lhotan podaje, że „niektóre szkoły John Paul Mitchell mają specjalne dni otwarte, kiedy to można się tam umawiać u stylisty”. Inne szkoły dają taką możliwość regularnie. Warto skontaktować się ze szkołami w swoim rejonie, aby poznać więcej szczegółów. Na pewno zawsze trzeba spytać o poziom doświadczenia stylisty, który będzie się zajmował naszymi włosami. Jeśli nadal nie jesteśmy pewni, można poprosić, aby zabieg nadzorował Mistrz – wychowawca.
2. W znanych salonach poproś o ucznia. Znani styliści jak Sally czy Orlando musieli od czegoś zaczynać.
Barbara wyjaśnia, że „wszyscy wielcy styliści mają czasem nawet kilku uczniów, sprawnych i bardzo dobrze wyszkolonych”. Jaka jest różnica? Za ich Strzyżenie zapłacimy nawet o połowę mniej, niż za Strzyżenie ich mistrza. Osiągamy wtedy to, czego szukaliśmy – świetne cięcie za rozsądną cenę.
3. Skontaktuj się z salonami, aby zostać modelem szkoleniowym. Wiele znanych salonów organizuje spotkania szkoleniowe dla swoich stylistów.
Barbara Lhotan sugeruje, że „jeśli chce się zostać modelem fryzjerskim, można z bardzo dużą zniżką poddać się kosztownym zabiegom”. Wadą zgłoszenia się na modela jest to, że na ogół trzeba pozwolić styliście zrobić z naszymi włosami, co mu się żywnie podoba – wszystko to w celach szkoleniowych. Mimo że można to negocjować, warto o to dopytać, zanim się zgodzimy. Jeśli jesteśmy otwarci na wszystko, zostanie modelem szkoleniowym może być wspaniałym doświadczeniem za niewielkie bądź żadne pieniądze.
4. Szukaj fryzjerów pracujących dla znanych ośrodków SPA zamiast salonów wyłącznie fryzjerskich.
Ośrodki SPA często oferują różne bonusy (zniżki, darmowe zabiegi), kiedy wykupi się karnet na kilka wizyt do przodu. Być może nie trafimy tam na karnet fryzjerski, ale często zdarzają się tam na przykład zniżki przy zakupie produktów.
Barbara Lhotan podkreśla, że „większość salonów nie oferuje zniżek na usługi, ale w niektórych przypadkach można tam kupić z rabatem produkty salonowe”.
5. Przejrzyj lokalne gazety w poszukiwaniu ogłoszeń nowych salonów.
Bardzo często na otwarcie nowego salonu przygotowuje się specjalne okazje związane z produktami lub usługami. Warto zatrzymać się w pobliżu nowego salonu i ocenić jakość fryzur klientów, którzy stamtąd wychodzą po stylizacji. Można poprosić o wizytę u najlepszego z fryzjerów albo u takiego stylisty, który będzie się specjalizował w pracy z takimi włosami, jak nasze.
6. Poszukaj fryzjerów-ekspertów, którzy mają własną działalność gospodarczą – nie pracowników.
Samozatrudniający się fryzjerzy sami ustalają ceny swoich produktów i być może chętniej podejdą do negocjacji, kiedy poprosimy ich o karnet. Niektórzy niezależni styliści zaoferują również zniżki za konsultacje o charakterze ciągłym. Jeszcze inni mogą uczesać nas za darmo, jeśli przyprowadzimy im określoną liczbę nowych klientów.
7. Spytaj o łączenie usług.
Niektóre salony oferują rabat na produkty i usługi, kiedy umawiamy się u nich jednocześnie na przykład na Pasemka, cięcie i stylizację włosów. Inne salony oferują czasem bonusy w myśl zasady „kto pierwszym ten lepszy”, aby zachęcić klientów do umawiania się na terminy, kiedy nie ma dużego ruchu.
8. Przeszukaj Internet, wypytaj rodzinę i przyjaciół o godnych polecenia i niedrogich fryzjerów.
Warto mieć oczy i uszy otwarte, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy uda nam się trafić na wymarzonego stylistę.
Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.






















































