Jesteś tutaj:

Zmiana koloru zgodnie z naturą

Zmiana koloru zgodnie z naturą

Siwe włosy nie zawsze są rezultatem upływu lat i często znaczą głowy młodych ludzi. Jest to u nich cecha konstytucyjna, która przechodzi z pokolenia na pokolenie, a jej źródłem mogą być obawy, troski, kłopoty, wyczerpująca praca umysłowa, emocje związane z posępnym czy melancholijnym charakterem. Wszystkie te przyczyny niewątpliwie wpływają na system nerwowy i mózg, osłabiając i zmieniając kolor włosów a czasem je posiwiając. Teoria ma sens, gdyż to spokój umysłu sprzyja zachowaniu zdrowia i piękna pomimo konsekwencji nieprzyjemnych emocji i ciągłego zamartwiania się. A jako że zdrowie i piękno włosów zależą niewątpliwie od ich wigoru, to niemożliwym jest by chora czy niesprawna skóra głowy je takimi utrzymała. Bardzo wolno siwieją i starzeją się te osoby, które mają usposobienie spokojne i wesołe.
    Statystyki pokazują, iż jako pierwsze siwieją osoby o włosach ciemnych. Ich siwizna ma delikatny brązowy odcień, który nie zniknie aż do późnej starości, choć może nie rozjaśnić się w ogóle. Natomiast przypuszczenie, że osoby o włosach rudych czy jasnych nie osiwieją jest bardzo mylne. Co prawda jasne włosy nie siwieją tak szybko, jak ciemne, i skoro kolor bazowy jest jasny, to siwizny nie widać przez bardzo długi okres czasu, aż do momentu, w którym włosy staną się całkowicie siwe. Ponadto w przypadku jasnych włosów siwizna ma odcień żółtawy, co powoduje, iż przez bardzo długi okres czasu jest ona prawie niezauważalna, gdyż nie różni się zbytnio od naturalnego koloru włosów, w przeciwieństwie do włosów ciemnych, na których siwe pasemka mocno kontrastują z naturalnie ciemnym odcieniem włosów. Oczywiście przyglądając się jasnowłosej osobie w średnim wieku z pewnością pomiędzy jej jasnymi pasmami dostrzeżemy pasma posiwiałe, tak naturalne już w jej wieku.
    Ciekawym zjawiskiem jest fakt, iż włosy nie zmieniają koloru zgodnie z Naturą. Oznacza to, że włosy nie siwieją od nasady i następnie wzdłuż całego włosa. Gdy jego pigment czy kolor jest już na etapie siwienia to rzecz dzieje się bardzo szybko i w bardzo krótkim czasie, około godziny, może jednego dnia i rzadko obserwuje się zjawisko stopniowego postępowania tego procesu. Od czasu do czasu zdarza się, że włosy siwe zachowują pozostałości oryginalnego koloru w pewnej części, lecz zwykle odkryty na głowie siwy włos jest bielusieńki od nasady aż po swój koniec.
    Mówi się też, że kiedy siwy włos wypadnie to na jego miejsce nie urośnie już nowy, ale znane są wyjątki od tej reguły, zatem nie ma się czym zamartwiać.    Dla niektórych siwienie zdaje się być prawdziwym nieszczęściem, lecz w ten sposób Natura przygotowuje właściwe obramowanie dla twarzy, której odcień i gładkość dotknięta przez Nią powinna harmonizować z każdym okresem w życiu człowieka. Rodzaj ludzki zwykła walczyć, kiedy nie zgadza się naturalną koleją rzeczy, a Natura mając swoje „racje” w zmianie koloru włosów od odcienia młodości do odpowiedniego dla wieku, czasem przedwcześnie posiwiając tych, którzy łamią jej prawa i zgodnie z wiekiem tych, którzy ich przestrzegają. Nie ingeruje ona w wysiłki czynione, by ukryć uczynione przez nią znaki na rysach czy sylwetce i dlatego też kwestią wyboru jest ukrycie lub nie śladów wieku poczynionych przez naturę na damskich lub męskich włosach. Przez odpowiedzialny wysiłek rozumiemy fakt, iż nie ucierpi na tym ani nasze zdrowie ani wygląd, co oznacza, że nie będziemy wyglądać wyzywająco ani śmiesznie.

NASTEPNA_STRONA
    Chociaż niektórzy autorzy twierdzą, ze naturalny kolor włosów przywrócić można odpowiednia dietą bogatą w węgiel i żelazo oraz inne tego typu elementy zawarte w analizie włosów ciemnych, to jednak bardziej niż prawdopodobnym jest to, iż takie przywrócenie koloru będzie jedynym wyjątkowym sukcesem pośród tysięcy porażek. Włosy płowieją z powodu niewydolności fizycznej lub tez złej diety. Jest całkiem oczywiste, że raz posiwiałe włosy nie mogą odzyskać uprzedniego koloru poprzez odpowiednią dietę czy lecznicze toniki. I znowu na czoło wysuwa się „uncja profilaktyki” jako najlepszy lek na powstrzymanie siwienia. Nie wolno ich farbować poprzez zewnętrzną aplikację, gdyż jest to kompletnie bezwartościowe w przeciwieństwie do tego, co twierdza sprzedawcy farb. Prawda tego twierdzenia jest oczywista, kiedy pamięta się, iż naturalny pigment włosów rozłożony jest w małych kanalikach biegnących od nasady aż po końcówki włosów na skutek procesu fizjologicznego. Zewnętrzna aplikacja, zatem pokryje jedynie te włosy, które już wyrosły i aby utrzymać kolor będzie ja trzeba nieustannie powtarzać. Istnieje teoria, iż blednący kolor osłabić można siarką i spowodować w ten sposób, iż włosy ściemnieją lub też przestana blednąć. Mówi się też, że można w ten sposób do tego stopnia odmłodzić włosy, że będą rosły nie w naturalnym, ale nabytym kolorze, lecz teorii tej nie można przyjąć ufając jej bezgranicznie.
    Nie poleca się używania farb otwartych wcześniej czy mieszanych, jako że kolor, który wytwarzają odbiega od naturalnego, a co więcej skutki takiego zastosowania mogą być niemożliwe do cofnięcia i fatalne. Większość opatentowanych farb do włosów zawiera kwas ołowiowy (II) i siarkę. Oba składniki ponad wszelką wątpliwość przyciemniają włosy, lecz odcień będący ich rezultatem jest jakby brudny a zapach, co najmniej nieprzyjemny. Ołów jest najbardziej trujący, chociaż nie działa podrażniająco na cała skórę głowy, choć znane są przypadki paraliżu, kolki i śmiertelnego zatrucia ołowiem zawartym w farbach do włosów. To, że niektórzy ludzie przez lata używają tych preparatów nie doświadczając zatrucia jeszcze o niczym nie świadczy. Wręcz przeciwnie dowodzi to tylko, że ich system odpornościowy jest rozwinięty na tyle mocno, że nie dochodzi do zatrucia.
    Farby polecane w tym rozdziale są całkowicie nieszkodliwe dla zdrowia, długo – lub krótkotrwałe, mineralne lub roślinne i bez wyjątku wszystkie posiadają rekomendację stosowania bezpiecznie i z powodzeniem.
    Ciężko jest otrzymać kolor trwały, lub taki, który ujawni się natychmiast po aplikacji farby i nie wejdzie w reakcje ze skórą. Standardowym barwnikiem jest azotan srebra, który ma zdolności wytworzenia naturalnego koloru, w zależności oczywiście od umiejętności osoby farbującej włosy. Widziano kruczoczarne loki, włosy rudobrązowe oraz sławne zielone i fioletowe odcienie na różnych głowach farbowanych azotanem srebra oraz poczernione skóry głowy na skutek nieuważnej aplikacji tej substancji. Z opisaną farbą trzeba użyć akceleratora. Poleca się poniższe rady dotyczące jakości i metody farbowania.
    By ufarbować włosy na perfekcyjna czerń należy sporządzić roztwór:
Azotan srebra                    -    1 ½ drachmy
Woda destylowana                -    2 uncje

NASTEPNE_STRONA
    Jeżeli chcemy otrzymać głęboki brąz należy rozpuścić trochę powyższego roztworu w równej części wody destylowanej. Odcień jasnobrązowy wymaga podwójnej ilości wody. Jako katalizator rozwijający kolor użyć:
Siarczan potasu                    -    3 drachmy
Płynny tlenek potasu kaustycznego        -    1 ½ drachmy
Woda destylowana                -    2 uncje
Olejek z nasion anyżu                -    kilka kropli
    Włosy muszą najpierw zostać dokładnie umyte mydłem i wodą, lub woda z odrobina amoniaku tak, aby pozbyć się zalęgającego na nich kurzu i tłuszczu. Następnie należy je wysuszyć i nawilżyć katalizatorem rozpuszczonym w czterech lub pięciu częściach (odpowiadających ilości jednej części katalizatora) wody. Następnie po upływie kilku minut szybko nałożyć azotan srebra używając w tym celu szczoteczki do zębów lub gęstego grzebienia. Jednocześnie należy obserwować czy azotan nie przyciemni skóry głowy w miejscach zetknięcia. Osoba farbująca włosy azotanem srebra musi być biegła w swoim fachu. Jeżeli wszystkie potrzebne narzędzia i ręce farbującego są zadowalające, to naówczas comiesięczna aplikacja przysporzy nam radości, pięknych włosów i satysfakcji większej często niż wiele innych metod.
    Innym barwnikiem na bazie azotanu srebra, stosowanym po umyciu włosów amoniakiem jest:
Azotan srebra                        -    2 grany
Woda                                -    6 uncji
    W innym naczyniu umieścić ¼ uncji sproszkowanej siarki lub ½ uncji siarki w bryłce. Siarkę polać 2 uncjami rumu i kiedy obie substancje SA już dobrze wymieszane dodać roztwór azotanu. Następnie dodać trzy kolejne uncje rumu. Lotion jest gotowy do użycia. Do aplikacji użyć rękawiczek, gdyż mikstura barwi paznokcie, użyć szczoteczki do zębów z krótkim włosiem, nie mocząc jej zbytnio.
    Tymczasową farbę sporządza się w sposób następujący:
Kryształki azotanu srebra                -    1 uncja
Skoncentrowana woda amoniakalna            -    1 uncja
Guma arabska                        -    1 uncja
Miękka woda                        -    6 uncji

NASTEPNA_STRONA
    Rozpuścić srebro w amoniaku, następnie dodać pozostałe składniki i postawić mieszankę w ciemnym miejscu. Umyć włosy celem usunięcia z nich tłuszczu i nałożyć mieszankę w normalny sposób.
    Siarka, jak wcześniej wspomniano wzmocni naturalny pigment włosa do pewnego stopnia i jeżeli ktoś nie chce zmieniać koloru swoich włosów a jedynie zapobiec przedwczesnemu siwieniu, zaleca się poniższą mieszankę:
Rum laurowy                        -    4 uncje
Siarka(bryłki)                        -    1 uncja
    Bryłki siarki są lepsze niż siarka w proszku ze względu na czystość i fakt, iż nie osiadają na skórze głowy.
    Opisywany niżej barwnik nie jest może bardzo polecany, ale zdecydowanie bezpieczniejszy niż większość innych.
    Rozpuścić dwie drachmy kwasu pirogalusowego w 1 ½ uncji gorącej destylowanej wody. Kiedy wystygnie stopniowo dodać pół uncji alkoholu.
    Włosy zmoczone tym roztworem szybko osiągną piękny czarny kolor.
    Rekomendowana przez słynną Lolę Montez farba, o której mówi się, iż jest nieszkodliwa jak i inne farby mineralne, przygotowywana jest w sposób następujący:
Kwas galusowy                        -    10 granów
Kwas octowy                        -    1 uncja
Tynktura półtorachlorku żelaza                -    1 uncja
    Rozpuścić pierwszy składnik w trzecim i następnie dodać kwas octowy. Do pierwszego mycia należy umyć wody z mydłem, po czym należy gęstym grzebieniem nałożyć powyższą mieszankę. Po wyschnięciu włosy należy natłuścić i wyszczotkować.
    Natomiast francuską niegroźną farbę przyrządza się jak następuje:
    Umieścić miskę we wrzącej wodzie, następnie zmieszać w niej cztery uncje białego wosku i dziewięć uncji oliwy z oliwek. Gdy oba składniki dobrze się połączą, do mieszanki dodać pół uncji sproszkowanej, palonej kory i rozmieszać. W ten sposób utworzymy rodzaj pomady, którą należy położyć na włosy i następnie dokładnie wczesać. Otrzymamy w ten sposób błyszczącą, zmieniającą na stałe kolor włosów, czerń. Nie trzeba wspominać, iż dłonie i ubrania muszą zostać dobrze zabezpieczone na czas aplikacji. Jeżeli chcemy osiągnąć kolor brązowy, można pominąć paloną korę, a na tydzień przed zmieszaniem składników w oliwie z oliwek namoczyć łupiny orzecha włoskiego zawiązane w zgrzebny muślin.

NASTEPNA_STRONA
    Farbowanie orzechami jest bardzo popularne, lecz musi być często powtarzane. Farbę sporządza się następująco: uncję łupinek orzecha włoskiego gotować przez godzinę w pincie wody, następnie dodać bryłkę ałunu wielkości orzecha hikorowego, celem nadania koloru. Aplikować za pomocą gąbki. Głowę dobrze owinąć na noc tak, aby nie poplamić pościeli.
    Farbę orzechową można przygotować znacznie szybciej wykorzystując w tym celu wodę kolońską, w której namoczy się łupiny na tydzień. Inną metodą jest gotowanie w niewielkiej ilości wody łupin zielonych orzechów, lub po prostu zakupienie wyciągu z zielonych orzechów w aptece, z którego niektórzy przygotowują bardzo wydajną farbę.
    Poniżej podano bardzo prosty w przygotowaniu i użyciu barwnik roślinny:
Kwiaty dziewanny                            -    ½ uncji
Janowiec                                -    ½ uncji
    Namoczyć lub sparzyć je w gorącej wodzie dopóki nie sczernieje, a następnie po wystygnięciu nakładać wywar za pomocą gąbki.
    Z naturalnych przyczyn bardzo łatwo jest pofarbować włosy na czarno. Siarka jest jednym z głównych składników jasnych włosów, lecz jest stale wydalana w postaci tlenku siarki. Znany jest wpływ tego związku na metale i dlatego włosy zmoczone odpowiednimi roztworami mineralnymi pociemnieją na skutek wydzielania wodoru. Dlatego też używanie grzebienia z ołowiu przyciemni włosy rude. Grzebień ten pozostawia na włosach cząsteczki ołowiu, które przyciemniają opary siarki. Używanie takiego grzebienia jest jednakże wysoce niebezpieczna, jako że prędzej czy później doprowadzić może do zatrucia ołowiem, a efekt nim osiągnięty jest tylko tymczasowy. Nie zaleca się również użycia pasty glejtowej, która w istocie jest podtlenkiem ołowiu, gdyż to również doprowadzić może do poważnego uszczerbku na zdrowiu.
    Niepozornym barwnikiem, nie powodującym żadnych szkód, jest woda, w której gotowały się ziemniaki w mundurkach lub surowe skórki ziemniaka. Należy ją odcedzić i zamknąć w butelce. Nakłada się ją jak większość farb, gęstym grzebieniem, aż do całkowitego zmoczenia włosów. Jeżeli po wyschnięciu – a włosy muszą zostać dokładnie wysuszone przed uczesaniem – kolor jest niezadowalający, należy zabieg powtórzyć za pomocą gąbki, szczególnie uważając, by nie zmoczyć skóry głowy. W przeciwnym przypadku przyjmie ona kolor włosów. Katalizatorem jest tu słońce. Zarówno barwnik, jak i katalizator leżą w zasięgu ręki każdej, nawet najbiedniejszej osoby, która z ubolewaniem i wstrętem zauważa wśród swoich włosów mieniące się oznaki upływającego czasu.
    Barwniki powinny być stosowane, co najmniej raz w tygodniu, lecz osoba, która zacznie ich używać musi spodziewać się, iż szybko stanie się ich niewolnikiem. By zatrzeć pojawiające się znaki czasu należy systematycznie i z poświeceniem nakładać na włosy ten sam barwnik, który stosowano od samego początku dla ukrycia siwizny. Autor ma nadzieję, że proces będzie zbyt kłopotliwy, gdyż zgodnie z prezentowanym przez niego poglądem, żaden barwnik nie jest w stanie nadać włosom naturalnego koloru, który nada całości twarzy taka harmonię, jaka była zamysłem natury.

NASTEPNA_STRONA
    Absurdalność tego dostrzec można chociażby farbując włosy jasne czy rude na czarno. Bardziej satysfakcjonującym czy miłym dla oka jest rozjaśnienie włosów ciemnych do koloru tycjanowskiego czy złotego. Zdarza się jednak, że farbowanie kończy się katastrofą i nowy odcień włosów zupełnie nie pasuje do reszty. Wtedy należy wezwać na pomoc fachowca, który przywróci tak konieczną harmonię pomiędzy włosami i całością sylwetki czy rysów.
    W praktyce farbowania czy rozjaśniania włosów do odcieni złota wymienić można wiele negatywów, lecz nic nie powstrzyma kobiety, która chce to zrobić, a żadne ostrzeżenia nie są potrzebne tej, która nie widzi potrzeby rozjaśniania własnych pasm, dlatego też żadne przeciwwskazania nie zostaną tu wymienione.
    Pragnienie posiadania jasnych czy złotych pukli obserwowane jest od wieków i prawdopodobnie trwać będzie do końca świata. W czasach Katona, Kartagińskie piękności znały sposoby, obecnie już stracone, na zmianę koloru włosów z czerni do błyszczącego blond. Jednocześnie w czasach Cesarstwa Rzymskiego, kiedy sposoby tlenienia włosów okazały się nieefektywne, przedsiębiorczy kupcy przywozili blond pasma, tak umiłowane przez Rzymian, z dalekich Niemiec. Często też opowiada się jak w XV wieku włoskie czy hiszpańskie brunetki moczyły swoje włosy chlorowodorem i siadały na słońcu bez pomruku niezadowolenia znosząc dyskomfort tak, aby otrzymać piękne blond pasma. Wszakże Don Kichot, Dante i Szekspir byli zagorzałymi wielbicielami blond piękności, stąd też, kiedy włosy nie zostały rozjaśnione, nagminnie noszono blond peruki czy tresy. Starożytne metody rozjaśniania włosów są już zapomniane, lecz współczesne metody tlenienia opierają się na metodzie hiszpańskiej, stosowanej w piętnastym wieku. Właściwie wszystkie są oparte na chlorowodorze, czy arsenie w postaci orpimentu czy realgaru, choć ten jest śmiertelnie trujący. Kąpiele zawierające chlorowodór zawierają składniki w proporcjach około 20 kropli rozpuszczonego chlorowodoru po reakcji z kwasem azotowym na uncje wody. Tak słaby roztwór prawdopodobnie nie podrażniłby normalnej skóry głowy, ale mógłby spowodować podrażnienie skóry wrażliwej. Mimo, ze autor nie poleca żadnych rozjaśniaczy czy farb, to jednak ta mieszanka jest bezpieczniejsza niż roztwory zawierające sole rtęci, ołowiu czy antymonu.
    Włosy siwe nie utlenią się do odcienia złotego, taksami jak z blond nie uzyskamy odcienia tycjanowskiego, ponieważ sztuczny blond jest rezultatem rozjaśniania włosów ciemnych, a nie farbowania. I oczywiście, dlatego włosów siwych nie rozjaśnimy, a jasne nie staną się rudawe, chociaż włosy rude czy kasztanowe można rozjaśnić stosując kąpiele i płyny rozjaśniające.
    Najbardziej popularnym utleniaczem jest obecnie nadtlenek wodoru. Używają go wszyscy profesjonaliści w dziedzinie fryzjerstwa i ocenia się, że rozważnie stosowany jest on nieszkodliwy. Stosowany w zbyt mocnym stężeniu i zbyt często oczywiście spali włosy i zaczną one wypadać. Jednakże roztwór sprzedawany powszechnie nie tylko rozjaśni włosy, ale również zmiękczy je i wysuszy. Stosując nadtlenek należy dokładnie umyć włosy tak, aby pozbyć się wszelkiego tłuszczu, następnie należy spłukać je wodą z odrobiną węglanu sodu. Następnie używając małej szczoteczki do zębów przez kilka dni nanosić nadtlenek, używając w tym celu jednej uncji na jeden raz. Tak aż do osiągnięcia pożądanego odcienia. W dalszej pielęgnacji należy rozjaśniać tylko odrosty. Zmiana koloru przy użyciu tego rozjaśniacza następuje na około trzeci dzień od aplikacji, dlatego też należy go stosować z rozwagą, by odcień nie okazał się zbyt jasny.

NASTEPNA_STRONA
    Nadtlenek wodoru przechowywać należy w szczelnie zamkniętej butelce owiniętej niebieskim lub brązowym papierem, postawionej w ciemnym miejscu tak, aby nie stracił swojej mocy i świeżości. Anna Kingsford – dama angielska, która badała wpływ nadtlenku na włosy, twierdzi, iż nie tylko sprzyja on poprawie kondycji włosów, ale również powoduje ich bardziej obfity wzrost. Oczywiście zjawisko to zachodzi tylko przy odpowiednim stosowaniu, gdyż nadmierne używanie nadtlenku wodoru zniszczy włosy jak już wcześniej wspominano. Włosy naturalnie jasne można od czasu do czasu płukać roztworem zawierającym dwutlenek sodu w proporcjach: około pół łyżeczki dwutlenku na miskę wody. Oczywiście najpierw należy odtłuścić je myjąc czystym mydłem kastylijskim czy też stosując odrobinę amoniaku czy boraksu. Następnie umyć woda z dwutlenkiem sodu jak wyżej wspomniano.
    Niezrównaną kąpiel powodującą, iż włosy uzyskają najpiękniejszy jasny odcień przyrządza się jak następuje:
Sole węglanu potasu                    -    1 uncja
Woda                                -    1 kwarta
Sok z trzech cytryn
    Reakcja chemiczna soku z cytryny z zasadą zmieni drugą połowę związku w olej, zachowując jednakże jego właściwości myjące. Metoda ta jest wysoko ceniona przez kobiety.
    Odzyskanie koloru przez spłowiałe kasztanowe włosy może nastąpić po zastosowaniu:
Siarczan żelaza                        -    1 drachma
Bordo lub wino greckie                    -    6 uncji
    Pokruszyć i rozpuścić żelazo w winie, następnie stosować na włosy w seriach powtórzeń. Jeżeli choćby kropla upadnie na skórę czy ubranie, usunąć plamę sokiem z cytryny i wypłukać w zimnej wodzie.
Używając do aplikacji jakichkolwiek toników, farb czy rozjaśniaczy szczoteczki do zębów, dobrze jest ściąć jej włosie na połowę długości, gdyż wtedy unikniemy zachlapywania aplikowanym środkiem naszych ubrań czy skóry a szczoteczka w dalszym ciągu będzie dobrym przyborem do farbowania.
Często obserwuje się, że jasnozłote czy kasztanowe włosy różnią się kolorem w zależności od pory roku. W czasie zimnych miesięcy są ciemniejsze i pozbawione wigoru, a latem stają się pełne życia i jaśniejsze. Kiedy tego typu włosy płowieją bez wyraźnej przyczyny, należy je na noc namoczyć rumem laurowym, w którym umieszczono bryłki siarki.
Jako rozjaśniacz do włosów siwych o brzydkim żółtawym odcieniu, czy tez katalizator, który przyspieszy siwienie poleca się amoniak. Jako że faza pośrednia jest znienawidzona przez wielu ludzi, należy rozpuścić łyżkę stołową amoniaku w miednicy wody, by w ten sposób otrzymać odcienie śnieżnej bieli.
Gdy siwieją blond włosy, częstym zjawiskiem jest ciemniejszy odcień u nasady, co nie jest ani ładne, ani pożądane. Można zniwelować to zjawisko myjąc włosy w wodzie z dodatkiem amoniaku czy też dwuwęglanu sodu i następnie po wysuszeniu zaaplikować na nasadę włosów 20% nadtlenek i pozwolić mu wyschnąć nie wcierając w skórę głowy. Kilkukrotna aplikacja spowoduje rozjaśnienie nasady włosów i wyrównanie ich kolorytu, a tym samym przyczyni się do ogólnej poprawy wyglądu włosów.
 

Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.



Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w pasażu



Łysienie Wypadanie włosów przedłużanie włosów Łysienie plackowate Łysienie mężczyzn Biotyna Farbowanie włosów Fryzury