Trichotillomannia
Trichotillomannia: Choroba obsesyjnego (kompulsywnego) szarpania/wyrywania włosów.
Problem obsesyjnego (kompulsywnego) wyrywania włosów jest tak stary jak ludzki włos. W Księdze Ezra w starym Testamencie (w Biblii), Ezra opisuje wyrywanie włosów w wersecie (wierszu) 9:3 "a kiedy o tym usłyszałem, podarłem swoją odzież i swój płaszcz, i wyrywałem włosy z głowy i brody." W Indiach, mamy starodawne wyrażenie, które tłumaczy się, "doznałem takiej frustracji, że wyrywałem włosy z głowy."
Włosy odgrywają ważną rolę w wyrażaniu naszych emocji. Dla przykładu, pozytywne emocje: w miłości i przyjaźni ludzie dotykają i przeczesują sobie nawzajem włosy, uniwersalne zachowanie, które antropolodzy nazywają " oswajaniem / higieną poranną ". Małpy (i małpy człekokształtne) spędzają mnóstwo czasu przeczesując sobie nawzajem włosy. W obecnych czasach ludzie używają sprayu do włosów i innych sposobów (urządzeń) do układania włosów, tak więc higiena poranna ogranicza się do podziwiania swoich fryzur lub w niektórych przypadkach, do szczotkowania i czesania (grzebieniem) włosów osobie, którą się kocha. Czasami jesteśmy zadowoleni ze zwykłej czynności strzepywania sobie nawzajem pojedynczych włosów z odzieży (kurtki, bluzy). W gniewie i momentach frustracji, ktoś może chcieć pociągnąć lub wyrwać włosy z głowy osoby, na którą jest wściekły, lub jeśli ta opcja nie jest możliwa (realna) z powodu strachu lub z powodu ewentualnych konsekwencji takiego zachowania, ten ktoś może chcieć wyrwać sobie samemu włosy z głowy.
Tak czy inaczej, wygląda na to, że szarpanie włosów jest zachowaniem instynktownym, które zwykle uczymy się kontrolować i tłumić kiedy dojrzewamy. Jednak w przypadku wielu osób istnieje wiele życiowych sytuacji, które mogą przeszkadzać w rozwijaniu takiej kontroli. Wyrażenie "Trichotillomania" wywodzi się z dwóch greckich słów, trix, znaczący "włos" i "tillien" znaczący "Wyciągaj/wyrywaj" Termin ten został wymyślony w 1989 roku przez francuskiego dermatologa który napotkał pacjenta z problemami skórnymi, które były spowodowane właściwie tylko nawykiem wyrywania (szarpania) włosów. Ludzie którzy cierpią na to zaburzenie są tak zawstydzeni swoim stanem, że są ekspertami w ukrywaniu tego przed innymi. Wielu cierpiących nosi peruki, i rzęsy i potrafi skutecznie (z powodzeniem) unikać ludzkich spojrzeń. Jest tak z tego powodu, że w Europie nie ma jakichkolwiek niepodważalnych danych dotyczących przypadku tego zaburzenia. Jakkolwiek, eksperci szacują że około sześć do ośmiu milionów Europejczyków cierpi na trichotillomanię. Ogromna ich ilość nie może pływać, jeździć na rowerze, biegać, lub tańczyć z powodu strachu przed wykryciem tego schorzenia przez innych. Wiele dzieci które cierpią na trichotillomanię nie odważyłoby się pojechać kolejką górską (roller coaster) z powodu strachu przed wiatrem. Nie chcą chodzić do szkoły, gdyż inne dzieci mogą je wyśmiewać/ośmieszać. Rodzice nie mogą zapewnić pomocy ani też zrozumienia, gdyż sami niewiele więcej wiedzą o tym problemie.
Kiedy te dzieci dorastają, stają się coraz bardziej odizolowane. Jako nastolatkowie i osoby dorosłe unikają tworzenia intymnych związków aby nie przerazić swoich potencjalnych partnerów ich "haniebnym/karygodnym" sekretem. Ich doktorzy nie rozumieją tego problemu z powodu braku naukowych informacji i edukacji w tym temacie. Wielu pacjentów, którzy konsultują się z lekarzami od chorób skórnych, nie potrafi się przemóc by zdradzić im, że to oni sami powodują wypadanie swoich włosów. Wielu ekspertów wierzy, że trichotillomania jest formą obsesyjno-kompulsywnego zachowania, gdyż pacjenci nie mają odpowiedniej kontroli nad swoim zachowaniem. Pacjenci doświadczają wzrastającego napięcia na moment przed wyrywaniem swoich włosów. Często są sfrustrowani w swoich wysiłkach tłumiących te zachowania, ponieważ doświadczają znaczącego napięcia kiedy próbują oprzeć się chęci wyrywania włosów. Duża ich część twierdzi, że do jakiegoś stopnia doświadczają ulgę, przyjemność, lub satysfakcję/zadowolenie, kiedy wyrywają swoje włosy. Często po epizodzie wyrywania włosów następuje poczucie winy, wstydu lub strachu przed traceniem kontroli i staniem się kompletnie łysym. Te emocje wzmagają niepokój jeszcze bardziej. Niektórzy wyrywają włosy z roztargnieniem, co znaczy, że nie są w pełni świadomi w tym konkretnym momencie, lub że wchodzą w "trans," stan podobny do snu, lecz bez zasypiania. Innym razem zaś wyrywają włosy z wielką koncentracją. Terapia i leczenie zaburzeń zachowania są efektywne w kontrolowaniu problemu zachowania. Jednak jeśli problem jest poważny, najlepszym podejściem leczniczym jest łączenie terapii zachowania z leczeniem. Jest tak ponieważ symptomy mają duże prawdopodobieństwo nawrotu, kiedy leczenie nie jest kontynuowane, chyba że ten ktoś poddany jest terapii zachowania. Leczenie jest szczególnie pomocne kiedy trichotillomanii towarzyszą inne zaburzenia emocjonalne, takie jak głęboka depresja, niepokój, lub inne obsesyjno – kompulsywne zachowania.
Terapia zachowania jest leczeniem wyboru przynajmniej w przypadkach zaburzeń o średnim natężeniu. W terapii zachowania, zachowanie polegające na wyrywaniu włosów jest postrzegane jako zachowanie wyuczone, które stało się długotrwałym „nawykiem”. Po dokładnej analizie wybrane techniki behawioralne mają odwrócić taki zwyczaj. Może być potrzeba upłynięcia wielu tygodni prób zanim efektywność leczenia będzie mogła zostać właściwie/poważnie oceniona.
Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.























































