Jesteś tutaj:

Trwała ondulacja

Włosy zbudowane są z białka zwanego keratyną. Tekstura włosów zależy od ilości dwusiarczanowych wiązań w keraty-nie (wiązanie pomiędzy dwoma atomami siarki). Proteiny, a więc również i keratyną, zbudowane są z aminokwasów, z których dwa zawierają siarkę - metioniny i cysteiny. To właśnie w cysteinie występuje owo wiązanie siarkowe. Im więcej takich wiązań, tym włosy silniej się kręcą.

ZASADY TRWAŁEJ ONDULACJI

Ponieważ przy trwałej ondulacji używa się silnie działających środków chemicznych, które, niewprawnie użyte, niszczą włosy, trwałą najlepiej robić u dobrego fryzjera. Tylko specjalista oceni właściwie rodzaj (grube/cienkie itp.) i stan Twoich włosów, (czy są zniszczone, zdrowe, farbowane itp.) oraz ich podatność na skręcenie. Na podstawie tych danych dopiero można właściwie dobrać rodzaj środka do trwałej i czas jego działania. Dobry fryzjer powinien także odradzić Ci wykonanie zabiegu, jeżeli uzna, że mogłoby to zniszczyć Twoje włosy (np. włosy odbarwiane, rozjaśniane, bardzo zniszczone) albo poradzić, abyś przyszła w innym terminie (np. dwa tygodnie przed planowanym farbowaniem, nie w trakcie miesiączki itp.)- Trwała działa w ten sposób, że preparat dostaje się do wnętrza włosa i zmienia jego strukturę, ingerując w wiązanie pomiędzy atomami siarki odpowiedzialne za skręt.

Generalnie, środki do trwałej ondulacji można podzielić na trzy grupy:

Trwała zasadowa

To tradycyjna, znana wszystkim trwała. Jest silnie działająca, a jej efekty są stosunkowo długotrwałe - skręt utrzymuje się kilka miesięcy po zabiegu. Ponieważ preparaty do trwałej zasadowej zawierają dużo amoniaku i silnie działają, nadają się dla włosów silnych, zdrowych i niefarbowanych.

Trwała neutralna

To trwała o odczynie zbliżonym do naturalnego pH skóry. Działa znacznie delikatniej niż trwała zasadowa, a przy tym jej efekty są długotrwałe, podobnie jak przy trwałej tradycyjnej.

Trwała kwaśna

Ta trwała zawiera stosunkowo niewiele środków silnie działających, a jej pH jest dość niskie. Dzięki temu ten rodzaj trwałej nadaje się dla włosów delikatnych i farbowanych. Jej minusem jest fakt, że skręt utrzymuje się niedługo - miesiąc lub dwa.
Poza substancjami czynnymi preparaty do trwałej ondulacji zawierają substancje odżywiające i pielęgnujące włosy. Mimo wszystko są to środki silnie działające i lepiej zainwestować w wizytę u fryzjera, niż opłakiwać swój błąd przez wiele miesięcy, a nawet lat.
Przy trwałej ondulacji niezwykle ważny jest dobór odpowiednich wałków - to od nich zależy, czy Twoje włosy będą skręcone w drobne loczki, czy też po prostu staną się puszyste i będą się lepiej układać. Doświadczony fryzjer dobierze grubość wałków w zależności od efektu, który pragniesz uzyskać, a także od rodzaju Twoich włosów i ich podatności na skręt.

ROZPROSTOWYWANIE WŁOSÓW

Masz już dość swoich naturalnych loków? Chciałbyś mieć włosy proste lub tylko lekko faliste, bardziej lśniące i gładsze? Obecnie produkowane środki do rozprostowywania włosów dają całą gamę możliwości. Można dobrać odpowiedni środek ze względu na stopień skręcenia i rodzaj włosów. Środki takie zmieniają strukturę włosów i działają podobnie, jak preparaty do trwałej ondulacji. Nie należy eksperymentować samemu w domu z rozprostowywaniem włosów, bo może się to skończyć ich uszkodzeniem, a nawet zniszczeniem. Lepiej udać się do dobrego fryzjera, który dobierze środek i czas działania w zależności od stanu oraz rodzaju włosów i tego, jaki efekt pragniesz uzyskać. Po niektórych, łagodniejszych preparatach po około miesiącu włosy z powrotem zaczynają się kręcić, po innych zaś pozostają proste. Po chemicznym prostowaniu włosów trzeba o nie dbać tak, jak o włosy po trwałej ondulacji.

Jeżeli nie zdecydujesz się na trwałe rozprostowanie, możesz stosować odpowiednie techniki suszenia włosów, aby były gładsze i mniej kręcone. Na rynku dostępne są specjalne „żelazka" do prostowania włosów, można też posłużyć się suszarką i odpowiednią szczotką, a także preparatami typu „anti-frizz".

Można także wypróbować następującą „nieinwazyjną" technikę prostowania włosów. Wieczorem, po umyciu włosów rozczesz je delikatnie grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach i owiń włosy wokół głowy na podobieństwo turbanu, przymocowując je dużymi wsuwkami, równolegle do głowy. Potem owiń głowę w miejscu, w którym znajdują się wsuwki szalem lub chustką, aby lepiej umocować wsuwki i zapobiec ich wysuwaniu. Spinki powinny przylegać płasko do głowy, aby można było wygodnie spać. Rano zdejmij spinki i delikatnie rozczesz włosy - będą znacznie mniej skręcone niż zwykle. Następnego wieczora zawiń suche tym razem włosy wokół głowy w przeciwnym kierunku, a rano będą jeszcze prostsze.

PROBLEMY ZWIĄZANE Z TRWAŁĄ ONDULACJĄ

Niestety, nawet fryzjer może popełnić błąd, a ofiarą stajesz się wówczas Ty i Twoje włosy. Poniższe rady odnoszą się do włosów skręcanych, jednak podobne wypadki zdarzają się także przy prostowaniu włosów za pomocą środków do trwałej ondulacji.

Końcówki włosów są połamane i powyginane, włosy się rozdwajają

Prawdopodobnie włosy zostały niestarannie nawinięte na wałki albo źle zabezpieczone specjalnym papierem. Niestety, powinnaś jak najszybciej obciąć zniszczone końcówki. Jeżeli tego nie zrobisz, włosy zaczną się rozdwajać jeszcze mocniej i wyżej, włosy zostaną zniszczone w jeszcze większym stopniu.

Kręcone na mokro, oklapnięte lub „jak siano" na sucho
Po myciu włosy wydają się idealne, natomiast po wysuszeniu na głowie robi Ci się katastiofa. Prawdopodobnie środek użyty do trwałej był albo zbyt silnie działający, albo pozostawiono go zbyt długo fia włosach, albo Twoje włosy są po zbyt wielu zabiegach chemicznych. Najlepiej w takiej sytuacji udać się do salonu fryzjerskiego na głębokie nawilżanie i regenerację włosów. Trzeba jednak uważać, żeby ich nie „przekarmić". Absolutnie nie wolno wykonywać ponownej trwałej, bo możesz stracić włosy. Jeżeli włosy dalej beznadziejnie się układają, możesz spróbować ponownej trwałej dopiero po trzech miesiącach. Bezwzględnie poproś wówczas fryzjera, aby wykonał test na pasemku włosów przed przystąpieniem do ondulacji. Porozmawiaj także z fryzjerem, który wykonał ową nieudaną trwałą. Takie „wpadki" zdarzają się nawet najlepszym fryzjerom, szczególnie kiedy salon wprowadza nowe środki do ondulacji albo fryzjer nie zna Twoich włosów. Może Twoje uwagi uchronią kolejne klientki przed przykrością. Włosy są skręcone tylko w niektórych miejscach

Przyczyną może być nieprawidłowo zastosowany środek do trwałej albo fakt, że używałaś szamponów z dodatkiem silikonu (np. dwa w jednym) lub odżywek z takim dodatkiem. Dobry fryzjer powinien zapytać Cię przed przystąpieniem do zabiegu, czy nie używałaś takich kosmetyków i, jeżeli odpowiedź jest twierdząca, zastosować odpowiedni głęboko oczyszczający szampon. Jeżeli jednak już zrobiłaś trwałą i jest ona nierównomierna, spróbuj zastosować odżywkę regenerującą i szampon oczyszczający przez kilka dni. Później możesz zaryzykować powtórzenie trwałej. Upewnij się, że fryzjer wie o poprzednim zabiegu i równomiernie rozprowadza płyn do trwałej. Jeżeli nie używasz kosmetyków z silikonem, a mimo to trwała nie wyszła równo, winę ponosi fryzjer, który niestarannie zakręcił wałki i nierównomiernie rozprowadził preparaty do trwałej. Tak samo, każdy fryzjer powinien dowiadywać się, jakich szamponów i odżywek używałaś. Twoim obowiązkiem z kolei jest dokładnie go o tym poinformować.

Długie włosy skręcone na końcach, płaskie przy głowie
Prawdopodobnie fryzjer użył zbyt małych wałków albo nakręcił zbyt wiele włosów na jeden wałek. Przy długich włosach dobry fryzjer nawija połowę pasma na jeden wałek, a połowę na kolejny. Jeżeli Twoje włosy zostały nawinięte na jeden wałek, to prawdopodobnie dodatkowo płyn nie przeniknął do całych włosów albo było go zbyt mało. W takim wypadku trzeba zastosować głęboko nawilżającą odżywkę, szampon oczyszczający i ponownie odżywkę. Po kilku dniach szampon oczyszczający i ponownie odżywkę. Po kilku dniach możesz spróbować ponownej trwałej. Upewnij się, że tym razem Twoje włosy są prawidłowo nawinięte na odpowiedniej wielkości wałki, a płynu jest dość. Jeżeli taka przykrość spotkała Cię w salonie fryzjerskim, to nie jest to profesjonalny salon. W zasadzie powinnaś zażądać zwrotu pieniędzy, ponieważ nie otrzymałaś usługi, za którą zapłaciłaś.

Trwała nie chce „chwycić"

Czasami włosy nie chcą się skręcać z różnych powodów: wieku, zażywanych leków, ciąży i innych zmian hormonalnych (miesiączka, karmienie itp.) oraz pewnych chorób. Włosy niektórych osób są „odporne" na zabiegi fryzjerskie bez żadnej wyraźnej przyczyny, jednak są to bardzo rzadkie przypadki. Zdarza się, że niektóre środki działają lepiej, inne gorzej. Podczas ciąży i nawet do dwóch lat po urodzeniu dziecka włosy są inne i mogą być odporne na skręt. Jeżeli Twoje włosy za nic nie chcą się skręcić, a Ty marzysz o odmianie, rozważ ich koloryzację.

Włosy skręcone na górze, proste na końcach

Albo płyn do trwałej został niewłaściwie zaaplikowany i nie przeniknął do wnętrza nawiniętych na wałki włosów, albo Twoje włosy są zbyt zniszczone zabiegami chemicznymi, aby prawidłowo się skręcić. Jeżeli zdecydujesz się na ponowną trwałą (tylko w przypadku źle wykonanej pierwszej trwałej), upewnij się, że włosy są dobrze nasączone preparatem. Nie można użyć po prostu jednego opakowania - do długich albo gęstych włosów potrzeba ich czasami trzech albo czterech. Jeżeli włosy nie skręciły się z powodu zniszczenia, powinnaś obciąć nieskręcone końcówki. Przed przystąpieniem do ponownego zabiegu fryzjer musi wykonać test na pasemku. Porozmawiaj z nim o tym, co się stało.

Włosy zmieniły się w papkę albo po prostu odpadły

Niestety, tak też się może zdarzyć. Powodem tak drastycznego zniszczenia włosów jest albo zbyt częste i intensywne poddawanie włosów zabiegom chemicznym, albo zastosowany przedtem preparat do włosów (na przykład farba) zawierający składniki wchodzące w reakcje chemiczne ze środkiem do trwałej. Niektóre farby zawierają metale i inne ingrediencje, które wchodzą w reakcję z amoniakiem będącym składnikiem preparatów do trwałej. Ich wzajemna reakcja przypomina nałożenie na głowę bomby domowej roboty. Rozwiązanie w tym przykrym wypadku jest tylko jedno - trzeba ściąć włosy, o ile cokolwiek z nich zostało. Musisz bardzo uważnie czytać etykiety farb do włosów. Niestety, czasami nazwy tych składników są starannie zakamuflowane. Zawsze poinformuj fryzjera, jakich środków używałaś. Czasami klientki wstydzą się powiedzieć fryzjerowi, czego próbowały albo boją się, że ten będzie próbował im sprzedać jakieś drogie preparaty. Nie warto jednak ryzykować. Skoro zdecydowałaś się na trwałą, musisz być szczera, inaczej możesz stracić włosy. Lepiej, jeżeli fryzjer odmówi wykonania zabiegu, niż gdybyś miała potem ponosić przykre konsekwencje. Gdy fryzjer nie zadaje pytań przed przystąpieniem do trwałej ondulacji lub innych chemicznych zabiegów, uciekaj z takiego salonu czym prędzej!

Po trwałej kolor wyblakł albo się zmienił

Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy zrobisz trwałą tuż po farbowaniu. Składniki preparatów do trwałej wpływają na efekty preparatów do koloryzacji i w efekcie Twoje włosy mogą nabrać dziwnego odcienia: zielonkawego, różowego, pomarańczowego czy szarego. Niektórzy fryzjerzy potrafią tak zastosować płyn do trwałej przy koloryzacji, że uzyskują niezwykłe odcienie, jednak jest to wyższa szkoła jazdy i nie próbuj przypadkiem robić tego sama. Na przyszłość - zawsze najpierw rób trwałą, a dopiero po upływie kilku dni, a najlepiej dwóch tygodni, farbuj włosy. Nie zapomnij odpowiednio odżywiać włosów podczas przerwy. Jeżeli farbujesz włosy, rozważ stosowanie specjalnych trwałych do włosów farbowanych. Jeżeli jednak już przydarzyła Ci się kolorystyczna „wpadka", poproś dobrego fryzjera o poprawienie koloru. I tu, jak w poprzednich przypadkach, fryzjer bezwzględnie powinien wypytać Cię o środki i kosmetyki, jakich używasz, zanim w ogóle przystąpi do zabiegu. Jeżeli nikt Cię o nic nie pyta, zmień salon.

Zbyt skręcone włosy

Czasami zdarza się, że trwała wykonana jest bez zarzutu, jednak włosy są zbyt mocno skręcone. Fryzjer najpewniej powie Ci, że za kilka dni włosy staną się luźniejsze. Nie musisz jednak czekać, jeżeli jesteś niecierpliwa i masz mocne włosy. W niektórych salonach fryzjerskich stosuje się metodę rozluźniania trwałej na życzenie klientki, przy czym płaci ona tylko za preparat, gdyż jest to coś w rodzaju „naprawy gwarancyjnej". Najpierw poproś fryzjera, aby wykonał test na pasemku włosów - na wszelki wypadek. Następnie trzeba wymieszać środek do trwałej, dokładnie ten sam, który był wcześniej używany, pół na pół z szamponem. Rozpuszczone włosy umyć mieszanką dbając, by wszystkie loki były jednakowo luźne i pozostawić na parę minut. Spłukać włosy wodą i zastosować odpowiedni środek do neutralizacji. Nie próbuj przypadkiem tej metody w domu i zastosuj ją tylko wówczas, gdy naprawdę jesteś niezadowolona z rezultatu zabiegu.

 

Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Łysienie Wypadanie włosów Cienkie włosy Regeneracja włosów Cieniowanie włosów Hirsutyzm Aromataza Higiena