Wypadanie włosów a biotyna
Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że najlepsza pielęgnacja włosów na nic się zda, jeśli organizm jest wyjałowiony z pewnych składników. Jednym z takich składników jest biotyna – niezbyt często polecana przez lekarzy (ciekawostką jest, że zwierzęta mające problemy z łysieniem otrzymują, jako lek z wyboru najczęściej właśnie biotynę).
Biotyna jest odpowiedzialna zarówno za to, by włosy nie wypadały, jak również za ich siwienie. Tak więc biotynę możemy kupić w aptece – jest dostępna bez recepty. Jednak można ją również „przyjmować” w formie naturalnej w postaci odpowiednio dobranej diety – jedząc dużo owoców, prażone orzechy, drożdże piwne, wątrobę wołową, mleko, kalafiory, żółtko jaj i niełuskany ryż (tak zwany brązowy).
Można dla wzmocnienia efektu stosować na skórę głowy maseczkę z żółtka i drożdży.
Żółtko i drożdże zmiksować w 1/3 szklanki ciepłego mleka – powstałą papkę nałożyć na skórę głowy oraz włosy, zawinąć w foliowy czepek i ręcznik – odczekać około pół godziny, po czym umyć włosy w delikatnym szamponie. Do końcowego płukania należy dodać wody z cytryną lub octem – sok z połowy cytryny lub dwie łyżki octu winnego na litr niemal chłodnej wody. Dobra pielęgnacja zawsze zapewni piękne włosy.
Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.






















































