Kwas pirogalusowy i jego zastosowanie
Kwas pirogalusowy jest jedną z najczęściej używanych substancji w mieszankach do farbowania włosów. Otrzymuje się go z destylacji kwasu galusowego lub garbnikowego. Odkryty został w 1831 roku przez Braconnot’a.
Substancja ma postać igiełek, których kombinacja przypomina płatek śniegu. Ma gorzki smak i jest łatwo rozpuszczalna w wodzie.
Roztwór wystawiony na działanie warunków atmosferycznych utlenia się poprzez absorpcję tlenu, zmieniając kolor na brązowy. Utlenianie postępuje znacznie gwałtowniej, jeżeli roztwór zawiera zasadę. To właśnie ta zdolność powoduje, że wykorzystuje się go w farbowaniu włosów, stosując zasadę by przyspieszyć proces.
Kwas pirogalusowy jest substancją, której nie można używać indywidualnie i koniecznym jest dodanie innej substancji tak, aby kolor mógł się rozwinąć. Substancje te nazywa się zaprawami lub katalizatorami. Znane są również substancje, które koloryzują bez dodatku katalizatorów. Jako że kwas pirogalusowy ma zdolność redukowania soli metali, to używa się go połączeniu z solami srebra, niklu czy miedzi. Na przykład
1. Kwas pirogalusowy - 1 gram
Woda destylowana - 40 gramów
Alkohol - 10 gramów
2. Azotan srebra - 2 gramy
Woda destylowana - 100 gramów
Po rozpuszczeniu dodać 26% roztwór amoniaku kropla po kropli do momentu aż substancja zmętnieje. Następnie znowu wkraplać amoniak do uzyskania idealnie klarownego roztworu.
Jeżeli pierwszy roztwór zaaplikujemy szczotką i pozwolimy mu wyschnąć w sposób naturalny, naówczas tanina z kwasu pirogalusowego wejdzie w reakcję z keratyną, która jest budulcem włosa.. Nie zaobserwujemy od razu zmiany koloru włosów, gdyż jak wspominano ten rozwinie się po dwóch trzech dniach. By proces ten przyspieszyć należy po wyschnięciu pierwszego roztworu, zaaplikować drugi. Sole srebra zadziałają tu jak czynnik utleniający, rozwijając kolor i formując jednocześnie osłonę jasnych włosów.
Vinmer w 1864 roku zaproponował zastosowanie tego kwasu w farbach do włosów i opisał go w „Rocznikach Chemicznych Berzelius’a”. Jednakże kwas ten używany był już wieki wcześniej w formie wyciągu z łupin orzecha, które zawierają kwas pirogalusowy. Turcy używali go do farbowania włosów w formie pasty z galasów, które nazywali Rastiks, która jest niczym więcej jak sproszkowanymi galasami, opiekanymi po potraktowaniu kwasem. Opiekanie to daje dużą ilość kwasu pirogalusowego. Następnie dodawano odpowiednią ilość wody formując miękką pastę i na końcu wzbogacano ją mieszanką tlenków żelaza i miedzi. Produkt naówczas zamieniał się w twardą pastę. Kobiety Orientu nakładały ją na włosy pozostawiając na około 24 godziny, jednocześnie zawijając głowę ręcznikiem nasączonym kwasem.
Dziś wiemy, że koloryzujący efekt Rastiksówto kwas pirogalusowy wytworzony w wyniku opiekania galasów i wchodzący w reakcję z solami metali. Zdecydowanie łatwiej jest użyć czystego kwasu pirogalusowego, niż sproszkować i opiekać galasy. Stąd też powstał pomysł na przygotowanie henny. By dać bardziej konkretny przykład, możemy zmieszać:
Henna - 100 gram
Kwas pirogalusowy - 10 gramów
Siarczan miedzi - 5 gramów
Chlorowodorek amoniaku - 5 gramów
Chlorowodorek amoniaku jest zasadą, która jak wspominano wcześniej przyspieszy reakcję kwasu pirogalusowego z solami miedzi.
Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.






















































