Jesteś tutaj:

Maseczki na wypadanie włosów

  - Zobacz mój profil

Agnieszka Obstawska

Fryzjer, stylista

Czy maseczki stosowane bezpośrednio na skórę głowy mają tak naprawdę wpływ na kondycję włosów?

Agnieszka:

Włosy wbrew pozorom są bardzo wrażliwe i reagują zarówno na to, co otrzymują od wewnątrz, jak i na to, co wędruje do nich z zewnątrz właśnie w postaci różnych maseczek, odżywek. Jeśli uświadomimy sobie, jak zbudowany jest mieszek włosowy, to łatwo wyobrazić sobie, że z maseczki czerpie on więcej niż niejednokrotnie od wewnątrz. Od wielu tysiącleci wiadomo było, że stosowanie pewnych ziół, henny powoduje, że włosy stają się zdrowsze.

Ważne, żeby zadbać zarówno o dostarczenie składników odżywczych wraz z pożywieniem – w wypadku dużych niedoborów trzeba sięgnąć po suplementy diety lub preparaty wielowitaminowe z minerałami- zależy to od przyczyny problemów. Wiele metod, a właściwie składników znanych z ludowej tradycji znalazło potwierdzenie w nowoczesnych badaniach laboratoryjnych i są wykorzystywane, a właściwie dodawane do nowoczesnych środków do pielęgnacji włosów, a nawet leczniczych.

Czy istnieje zatem uniwersalna maseczka, która służyłaby dobrze każdym włosom?
Teoretycznie tak, np. taka podawana sobie przez pokolenia metoda, żeby na głowę na około godzinę przed myciem nałożyć maskę z paru kropli nafty, żółtka i oleju - jest ona bardzo dobra i skutecznie wzmacnia niemal wszystkie włosy. No, właśnie niemal – bo są włosy blond bardzo cieniutkie, dla których maska z naftą jest zbyt ciężka, w otwarte łuski wnikają drobinki ciężkiej maseczki i obciążają włosy nadmiernie – zazwyczaj pewien procent osób, które robią maskę z naftą, skarży się, że po niej ich włosy są ciężkie, jakby tłuste. Maski muszą być zawsze dobierane do typu włosów, do problemów, z jakimi mają sobie poradzić.

Często na forach i ogólnie w Internecie znaleźć można rewelacyjne podpowiedzi typu: Zamiast farbą maluj włosy henną, bo ona od razu odżywia włos.
Jest w tym stwierdzeniu nieco prawdy, ale z zastrzeżeniem, że henna, ta barwiąca nadaje się przede wszystkim do włosów ciemnych i grubych. Henna barwiąca oblepia bowiem włos i te delikatne są zbytnio obciążone i po hennie zazwyczaj nie wyglądają najlepiej. Istnieją także naturalne barwniki, nie zmieniają one natychmiast koloru włosów, ale na pewno wpływają na odcień włosa – blondynka używająca do mycia kory dębu, czy esencji z czarnej herbaty na pewno po jakimś czasie zmieni odcień swoich włosów – jasny kolor podtrzymuje rumianek, czy też rabarbar. Komponując maseczki trzeba uwzględniać zatem kolor własnych włosów i to, czy mamy zamiar go utrzymać czy też zmienić.

Czy można zatem polecić jakieś konkretne maseczki na różne problemy z włosami?
Przede wszystkim należy odróżnić problemy z włosami od problemów ze skórą głowy. Niektóre z nich mogą pojawiać się niezależnie od siebie – dziewczyna o długich włosach, która w lecie swoją głowę chroni przed słońcem chusteczką, a część włosów wystawia na działanie promieni może mieć tę część włosów przesuszoną i wyglądającą bardzo brzydko, mimo że skóra głowy nie sprawia najmniejszych problemów. W takim wypadku maska będzie potrzebna głównie na tę zniszczoną część włosa – tu idealnie sprawdzają się maski z jedwabiem, olejem z jojoby, czy też lnu lub oleju kokosowego. Można czasami mieć problemy z włosami przetłuszczającymi się – wówczas problem na pewno dotyczy skóry głowy i maseczki takie powinny mieć właściwości regulujące pracę gruczołów łojowych – przecież każdy wie, że łojotok powoduje w końcu wypadanie włosów.

Czy zawsze, gdy wypadać nam zaczynają włosy należy stosować maseczki na głowę?
Problem z wypadaniem włosów zawsze oznacza jakieś problemy zdrowotne – maseczki na pewno nie pomogą, gdy przyczyną wypadania włosów jest choroba tarczycy – nadczynność lub niedoczynność. Nadczynność powoduje, że włosy są dziwnie śliskie, zaś niedoczynność robi z włosów praktycznie siano, a w obu sytuacjach włosy wypadają i może to być bardzo nasilone zjawisko. W wypadku takich problemów z tarczycą nie pomogą żadne maseczki, żadne działania zewnętrzne, a jedynie leczenie choroby, prawdziwej przyczyny problemów z włosami. Tu można stosować maseczki, ale tylko pod warunkiem leczenia chorej tarczycy, przy niedoczynności dojdzie do nawilżenia włosów i przestaną być takie przesuszone – jednak jeszcze raz należy podkreślić, że tu najważniejsze jest leczenie.

Na inne problemy z włosami maseczki są jak najbardziej wskazane – nigdy nie zaszkodzą włosom maseczki z dodatkiem witaminy A i E, które zawsze są wskazane, bo mają pierwszorzędny wpływ na stan włosów. Warto dodawać do masek nafty kosmetycznej, olejków, które nawilżają włosy i je odżywiają od środka. Warto każde mycie włosów zakończyć płukaniem zimną, najlepiej zakwaszaną wodą, która sprawi, że łuski włosa zamkną się ładnie i włosy będą błyszczące i sprężyste.
Czasami warto wzmocnić działanie maseczek sauną do włosów. Sauna sprawia, że kosmetyki wchłaniają się lepiej i szybciej.

Maseczki do włosów można robić samodzielnie lub kupować gotowe w drogeriach i aptekach. Warto sięgnąć po hennę typu WAX, która nie obciąża włosów, ale wspaniale odżywia, hamuje wypadanie włosów, wzmacnia je i to w bardzo szybkim tempie. Maseczki są warte uwagi w każdej sytuacji, gdy włosy stwarzają problemy, wypadają, jak również, gdy są zdrowe.

Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Łysienie Wypadanie włosów Zagęszczanie włosów Suche włosy Połysk włosów Ciąża Peruki Loki