Jesteś tutaj:

Gładkie i lśniące włosy po prostowaniu

  - Zobacz mój profil

Agnieszka Obstawska

Fryzjer, stylista

Chcę mieć gładkie i lśniące włosy. Czy muszę w tej sytuacji stosować prostownicę czy tez jakiś produkt do włosów?

Agnieszka:

Jeśli nie urodziłaś się z włosami naturalnie gładkimi i jedwabiście lśniącymi to faktycznie musisz cos zrobić, aby osiągnąć taki rezultat. To, co powinnaś zrobić i ile czasu zajmie Ci uzyskanie pożądanego efektu zależy od aktualnej tekstury oraz wzorca skrętu twoich włosów.
 
Jeśli twoje włosy już teraz są w większości gładkie z niewielką ilością fal, zazwyczaj uda Ci się uzyskać gładkie, lśniący charakter fryzury poprzez zastosowanie prostownicy do wygładzenia niesfornych fal. Osoba z mnóstwem szorstkich loczków w celu osiągnięcia pożądanego poziomu gładkości będzie zapewne musiała odwołać się do jakiegoś trwałego zabiegu chemicznego.
 
Na rynku obecnie znaleźć można bardzo wiele kosmetyków, które maja ułatwiać kobietom i mężczyznom poskramianie niesfornych fryzur i osiągnięcie gładkich, jedwabistych fryzur. Są więc szampony i odżywki dające efekt gładkich i jedwabistych włosów, zawierające wiele protein i składników wygładzających kutikulę włosa, przez co fryzura staje się mniej naelektryzowana i zdecydowanie bardziej lśniąca. Dla osób o mniejszej ilości skrętu albo po prostu o włosach falowanych preparaty te, w połączeniu z suszarką i prostownicą, mogą być rozwiązaniem pozwalającym na osiągnięcie wymarzonej fryzury.
 
Jednakże, tego typu produkty oraz urządzenia dają jedynie okresowy efekt prostych włosów. W celu uzyskania bardziej długiego wyprostowania swoich włosów, potrzebować będziesz procesu chemicznego, który na trwałe zmieni typ skrętu twoich włosów. Obecnie mamy kilka opcji jeśli chodzi o zabiegi chemiczne. Możesz wybierać spośród prostowania metodą tioglikolanową (ondulacja odwrotna) oraz prostowania środkami na bazie wodorotlenków (jest to tak zwana relaksacja skrętu). Najnowszą metodą jest natomiast japońska rekonstrukcja termalna.

Metoda ondulacji odwrotnej wykorzystuje preparat na bazie tioglikolanu amonu albo innych pochodnych kwasu tioglikolowego do zerwania wiązań dwusiarczkowych we włosach, dzięki czemu włosy dają się rozczesać na prosto. Zastosowany następnie utrwalacz (neutralizator) umożliwia odtworzenie tych wiązań, jednak w nowej konfiguracji, utrzymującej prostą teksturę włosa.

Relaksacja na bazie wodorotlenków jest procesem silniejszym i nieco bardziej inwazyjnym. Pozwala na zerwanie wiązań siarczkowych, w związku z czym włosy są proste. Wiązania te nie zostają odtworzone, a włosy nie maja możliwości odzyskania skrętu. Co więcej, absolutnie nie należy włosów po takim procesie poddawać ondulacji ani odwrotnie, ponieważ doprowadzi to do bardzo poważnego uszkodzenia włosów.
 
W końcu, najnowszą metodą prostowania włosów dostępną na rynku jest japońska rekonstrukcja termalna. Metoda ta jest połączeniem zastosowania środków chemicznych oraz wysokiej temperatury w celu uzyskania idealnego wyprostowania niemal każdego rodzaju włosów. W rezultacie otrzymujemy  idealnie gładkie, jedwabiste włosy. Metoda ta cieszy się coraz większą popularnością, zwłaszcza w USA i Japonii, chociaż w Europie również rośnie liczba salonów oferujących tego typu zabiegi. Jednakże, proces ten jest bardzo drogi (powyżej 1000 zł na włosach średniej długości), a jego przeprowadzenie zajmuje kilka godzin. Metoda ta nie jest również polecana dla osób, których włosy były wcześniej poddane prostowaniu jedną z dwóch wcześniej wymienionych metod.
 

Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Łysienie Wypadanie włosów Łysienie plackowate Przedłużanie włosów Nawilżanie włosów Mieszki włosowe Cięcie stożkowe Hormony