Piwo do włosów kontra kosmetyki
Babcia poleca mi płukankę z piwa aby moje włosy lepiej się układały Jednak jedno piwo to koszt 3 zł na jedno płukanie. Czy zamiast tego mogę użyć jakiegoś kosmetyku? Chciałabym, żeby miał podobne działanie jak babcine piwo.
Jarosław:
Babcie mają na wszystko sposoby i czasami nawet nie najgorsze, ale czasy się zmieniają i pojawiają się nowe, lepsze i mniej kosztowne sposoby na rozwiązywanie różnych problemów w tym również z włosami. Piwo ma wiele zalet, ale głównie samkowych, kalorycznych, tonizujacych. Zawiera dużo witamin z grupy B, witaminę C, ale zdecydowanie lepiej wchłaniają się one z przewodu pokarmowego niż z włosów. Zdecydowanie polecam Pani kosmetyki do włosów, jakie niestety nie podpowiem, bo nie napisała Pani nic o włosach, ale jeżeli zdecyduje się Pani do nas odezwać i opisać swoje włosy, to może uda mi się coś podpowiedzieć. Jak już zadba Pani o włosy stosując odpowiedni kosmetyk, to można wtedy spokojnie otworzyć piwo i rozkoszować się jego smakiem. Do tego przecież zostało stworzone. Będzie i zdrowiej i przyjemniej i taniej na pewno. Pozdrawiam.
Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.






















































