Kilka słów o stylizacji

Kilka słów o stylizacji

Niezależnie od tego jaki rodzaj włosów posiadamy, mamy jedno marzenie z nimi związane: pragniemy aby wyglądały idealnie.

Oczywiście kobiecie nigdy nie dogodzi .

Mamy włosy proste - chcemy falowane, mamy falowane - chcemy proste i tak od…zawsze.

Jeżeli chcemy chwilowo coś zmienić z pomocą przychodzą nam przeróżne kosmetyki do stylizacji.

Niektóre z nich prostują, inne kręcą, jeszcze inne utrwalają, a te kilka w jednym robią wszystko jednocześnie.

Dziś mam dla Was mały przegląd kilku moich kosmetyków do stylizacji.

Nie wszystkie są strzałem w dziesiątkę, ale większość z nich spełnia swoje zadanie.

Pierwszym - i najlepszym - kosmetykiem do stylizacji jest anti-Fritz LOTION got2b smooth&chic. Jest to produkt wielozadaniowy. Moje włosy go uwielbiają. Jeżeli chce podkreślić skręt moich naturalnych fal, to wgniatam go w mokre, nierozczesane włosy i zostawiam do wyschnięcia. Po kilkudziesięciu minutach mam światnie podkreślone loki. Jeżeli chce wlosy wyprostować, również nakładam go na mokre włosy, następnie wyciągam je na szczotce i prostuje. W efekcie uzyskuje idealnie prostą i wygładzoną fryzurę na kilka godzin. 

I najważniejsze - nieważne czy używam go do kręcenia, czy do prostowania, ale moje wlosy pięknie po nim pachną, aż do kolejnego mycia.

Objętość.

Piękne, puszyste włosy to marzenie każdej kobiety. 

Jeżeli ja mam ochotę na takie włosy używam Volumising Spray Gel z Avonu. Jest to produkt bardzo prosty w obsłudze. Wystarczy spryskać nim włosy u nasady i wysuszyć je suszarką - najlepiej głową w dół. Efekt push-up - gwarantowany.

Nie polecam natomiast POWDER’full volumizing STYLING POWDER z got2b. Bardzo skleja włosy, pozostawia biały osad, a włosy są niemiłe w dotyku, wręcz tępe.

Jeżeli chce tylko ochronić moje włosy przed wysoką temperaturą lub słońcem, które grzeje coraz mocniej  sięgam albo po Mgłę stylizującą do włosów z Joanny lub płyn prostujący włosy z Marion kosmetyki. Są dwa kosmetyki, które niezbyt sprawdzają się w wykonywaniu zadań jakie powirzył im producent czyli kolejno w wygładzaniu i prostowaniu, ale bardzo dobrze chronią przed wysoką temperaturą i promieniami UV.

Jako utrwalacza fryzury używam od lat zielonego lakiru do włosów 3 WEATHER taft. Dla mnie - niezastąpiony. Próbowałam wielu innych, ale taft jest jedynym lakierem, który nie skleja, utrwala, w miarę ładnie pachnie i dobrze się wyczesuje. Dla moich włosów - produkt idealny na każdą pogodę.

Brylantyna w wosku styling z Joanny. Jest to kosmetyk, który kupiłam dla zapachu. Przyznaje się, że wąchając go w sklepie nawet nie pomyślałam czy mi się przyda tylko od razu wpakowałam go do koszyka. Teraz używam go jako słodkich perfum do moich włosów. Włosy pachną nim cały dzień. Wystarczy jeden ruch głową, a zaczyna się ulatniać piekny zapach.

I chyba nowość na naszym rynku TONI&GUY SEA SALT. Czyli sół morska w spreju, która ma podkreślać artystyczny/naturalny efekt na włosach. Myślałam, że będzie idealny do moich lekko falowanych włosów, niestety bardzo je wysuszył i obciążył. Może będzie bardziej odpowiedni dla osób z grubszymi włosami.

I ostatni produkt, który jeżeli chodzi o moje włosy nie sprawdził się kompletnie czyli straight on protecting STRAIGHTENNING SPRAY got2b.  Dla mnie jest to porostu woda zmieszana z alkoholem, która bardzo wysusza włosy.

I to wszystkie kosmetyki do stylizacji włosów jakie mam.

A jakie wy macie i polecacie?

A może macie w swoich zbiorach jakiś kosmetyk, który opisałam i u Was sprawuje się lepiej?



Polecane artykuły

Najczęściej kupowane w sklepie internetowym



Wypadanie włosów Łysienie Utrata włosów Przedłużanie włosów Strzyżenie włosów Włosy Powieki